MSZ Rosji twierdzi, że to Warszawa powinna naprawiać wzajemne stosunki . "To nie my zakończyliśmy dialog"

Rosja nie podejmowała działań mających na celu pogorszenie stosunków z Polską, więc to Warszawa powinna zaradzić tej sytuacji - przekonuje rosyjski MSZ w najnowszym komunikacie.

Ministerstwo spraw zagranicznych Rosji przekonuje, że jej władze "zawsze ceniły uczciwe i uzasadnione dyskusje" na temat historii kraju. "Jednocześnie to nie Rosja zakończyła dialog i zamroziła wiele aspektów współpracy rosyjsko-polskiej, w tym na polu historycznym. W związku z tym to Warszawa powinna próbować naprawić tę sytuacje" - czytamy w komunikacie opublikowany przez TASS

MSZ sygnalizuje też potrzebę "niepolitycznego podejścia do historii, opartego na prawdzie, twardych faktach i dialogu zorientowanym na przyszłość". Jednocześnie resort krytykuje rzekomo sprzeczne reakcje Warszawy po publikacji dokumentów, mających świadczyć, że Armia Czerwona próbowała pomagać powstańcom warszawskim, a Armia Krajowa "unicestwiła pozostałych w mieście Żydów i Ukraińców". "Od histerycznego zaprzeczania niepodważalnym faktom, po twierdzenie jakoby Rosja chciała wznowić prace dwustronnej Grupy do Spraw Trudnych" - oceniono. 

Walka z dezinformacją Putina

Komunikat rosyjskiego ministerstwa to kolejny przypadek, gdy ze strony Federacji Rosyjskiej, a przede wszystkim Władimira Putina, w stronę Polski kierowane są półprawdy i kłamstwa na temat wydarzeń z XX w. i okresu II wojny światowej. W ostatnich tygodniach prezydent Rosji publicznie podważał m.in. znaczenie paktu Ribbentrop-Mołotow jako umowy, która przyczyniła się do wybuchu II wojny światowej, a przedwojennemu ambasadorowi II RP w Berlinie Józefowi Lipskiemu zarzucił antysemityzm. Twierdził również, że przedwojenne władze Polski współpracowały z hitlerowskimi Niemcami. Krótkie podsumowanie kilku najważniejszych wątków:

>>> Kowal: Nasi sojusznicy dali się zwieść dyplomacji rosyjskiej

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
MSZ Rosji twierdzi, że to Warszawa powinna naprawiać wzajemne stosunki . "To nie my zakończyliśmy dialog"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl