Australia: powodzie błyskawiczne, burze piaskowe, a później grad wielkości piłek golfowych

Mieszkańcy południowej i wschodniej Australii doświadczyli ostatnio ekstremalnych warunków atmosferycznych. Po trwających kilkanaście tygodni pożarach, w Australii zaczął padać intensywny deszcz, a lokalnie pojawiły się także burze piaskowe i grad wielkości piłek golfowych.
Zobacz wideo

Jak podaje CNN grad był na tyle duży, że zniszczył samochody, witryny sklepowe i poważnie ranił ptaki. Około doby wcześniej ten sam region nawiedzony został przez burze piaskowe.

Australia. Grad wielkości piłek golfowych

Burze gradowe przeszły przez stolicę Australii Canberrę w poniedziałek 20 stycznia w południe. Ziemia szybko przykryta została gradem o średnicy piłek golfowych. Grad przestał padać po około 15 minutach, jednak to wystarczyło, by wywołać duże zniszczenia. Według australijskiego Biura Meteorologicznego burza gradowa zmierza teraz w kierunku Sydney, Newcastle i Wollongong. Prognozy ostrzegają przed "niszczącą siłą wiatru, gradobiciem i ulewnym deszczem".

Niecałe 24 godziny wcześniej w stanie Nowa Południowa Walia pojawiły się burze piaskowe, które pokryły pyłem całe miasta. Nagrania udostępnione w internecie pokazują ogromne chmury pyłu, które miejscami osiągały wysokość równą dziesięciopiętrowym budynkom. Burze przemieszczały się szybko, pochłaniając swoim zasięgiem całe dzielnice w ciągu zaledwie kilku minut. Burze piaskowe uderzyły zwłaszcza w miasta Narromine czy Dubbo, a wywołane zostały przez silne wiatry, które wzbiły z przesuszonej ziemi kurz oraz pył. 

W piątek 17 stycznia na wschodzie Australii odnotowane zostały z kolei bardzo intensywne opady deszczu. W niektórych miejscach deszcz wywołał gwałtowne powodzie błyskawiczne. Jedna z nich dotknęła ogród zoologiczny, z którego konieczna była ewakuacja zwierząt. W ciągu 12 godzin spadło trzy razy tyle deszczu, co w zwykłym miesiącu - niestety mimo tego deszcze nie są wystarczą do tego, by zakończyć suszę.