Białoruś skazała dwóch mężczyzn na śmierć przez strzał w głowę. To ostatni kraj w Europie, gdzie jest to możliwe

Obywatele Białorusi w wieku 18 i 20 lat zostali skazani na śmierć za morderstwo. W ich sprawie wypowiadał się prezydent Alaksandr Łukaszenka. Białoruś to ostatni kraj w Europie, który wykonuje karę śmierci. Egzekucje są przeprowadzane strzałem w tył głowy.
Zobacz wideo

Bracia Ilja i Stanisłau Kościewow zostali w styczniu uznani za winnych zabójstwa nauczycielki, do którego doszło w ubiegłym roku. Byli skonfliktowani z kobietą i po kłótni zadali jej ponad 100 ciosów nożem. Prezydent Białorusi nazwał młodych mężczyzn "szumowinami", a sąd orzekł najwyższy wymiar kary - opisuje belsat.eu

Białoruś skazała dwóch mężczyzn na śmierć. Przez strzał w głowę

Według cytowanego przez portal obrońcy praw człowieka Andreja Pałudy właśnie to, że Alaksandr Łukaszenka "osobiście kontrolował" proces, mogło przesądzić o skazaniu mężczyzn na śmierć. 

Wyrok został skrytykowany m.in. przez MSZ Austrii oraz Unię Europejską. Austriackie ministerstwo napisało, że wyrok jest "głęboko niepokojący", a władze kraju sprzeciwiają się karze śmierci niezależnie od sytuacji. 

Rzecznik unijnej dyplomacji Peter Stano przypomniał, że w 2019 roku trzy osoby skazano na śmierć, wykonano trzy wyroki, a obecnie na egzekucję czeka czterech skazanych. "Unia Europejska ponawia silny sprzeciw przeciwko wykonywaniu kary śmierci"- napisał i dodał, że użycie takiej kary na Białorusi zostało potępione przez Radę Europejską w 2016 roku. "Kara śmierci narusza niezbywalne prawo do życia zapisane w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i jest okrutną, nieludzką i poniżającą karą. Kara śmierci nie działa odstraszająco. Błędy wymiaru sprawiedliwości są nieodwracalne" - czytamy w oświadczeniu. 

Białoruś to ostatni kraj w Europie, który wykonuje wyroki śmierci. Egzekucja jest przeprowadzana przez strzał w tył głowy. Rodziny nie są informowane o miejscu pochówku zabitych.  

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Białoruś skazała dwóch mężczyzn na śmierć przez strzał w głowę. To ostatni kraj w Europie, gdzie jest to możliwe
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl