Chiny: Nie żyje 24-latka, która przez pięć lat jadła sam ryż, by opłacić leczenie brata

Chiny. Nie żyje 24-letnia studentka, która od pięciu lat żywiła się wydając zaledwie dwa juany dziennie (to ok. 1 zł). Kobieta chciała w ten sposób oszczędzić na leczenie chorego brata.

Jak podaje BBC Wu Huayan pochodząca z prowincji Kuejczou w Chinach zmarła z powodu skrajnego niedożywienia. Kobieta od października 2019 roku przebywała w szpitalu, gdzie trafiła z powodu problemów z oddychaniem.

Chiny: 24-latka żyła za złotówkę dziennie, by oszczędzać na leczenie brata. Lekarzom nie udało się jej uratować

Zdjęcia młodej kobiety, która ważyła niewiele ponad 20 kg, obiegły media w Chinach. Fundacjom charytatywnym i internautom udało się zebrać na leczenie kobiety oraz jej brata prawie milion juanów (ponad pół miliona złotych). Niestety lekarzom nie udało się uratować 24-latki, która zmarła w poniedziałek 13 stycznia.

 

Wu Huayan dorastała w biednej rodzinie. Gdy dziewczynka miała cztery lata, zmarła jej mama. Córką oraz młodszym synem musiał zajmować się ojciec. Niestety jej brat już od młodego wieku cierpiał na chorobę psychiczną i wymagał specjalistycznego leczenia. Większość dochodów ojca i babci dzieci szła na opłacenie rachunków szpitala.

W 2013 roku ojciec zmarł, a obowiązek opłacenia rachunków przeszedł na Wu Huayan. Dziewczyna pobierała od państwa zasiłek wynoszący 300 juanów (165 złotych) oraz stypendium za wyniki w nauce w wysokości 7 tysięcy juanów rocznie (3800 złotych). Cała ta kwota przeznaczona była na opłacenie mieszkania i leczenia jej brata. Kobieta ograniczyła więc budżet na jedzenie. Przez ponad pięć lat kobieta jadła niemal wyłącznie ryż i ostrą paprykę, a jej wydatki  zamykały się w kwocie dwóch juanów dziennie.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Chiny: Nie żyje 24-latka, która przez pięć lat jadła sam ryż, by opłacić leczenie brata
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl