Rosja. Miszustin nowym premierem. Kreml ogłosił grupę roboczą ds. konstytucji. Wśród członków Tierieszkowa

Rosyjska Duma zatwierdziła Michaiła Miszustina na nowego premiera. Tymczasem Kreml ogłosił powstanie grupy roboczej ds. konstytucji. Nad zmianami w ustawie zasadniczej będą debatowały m.in. Walentyna Tierieszkowa i Jelena Isinbajewa.

Rosyjski parlament zatwierdził kandydaturę Michaiła Miszustina na premiera. Za przyjęciem głosowały 383 osoby, a 41 się wstrzymało. W środę prezydent Władimir Putin przyjął niespodziewaną dymisję gabinetu Dmitrija Miedwiediewa i natychmiast zgłosił kandydaturę dotychczasowego szefa Federalnej Służby Podatkowej na nowego szefa rządu.

Jak podają rosyjskie media, 53-letni Michaił Miszustin jako naukowiec, ekspert i urzędnik wyspecjalizował się w prawie podatkowym. Według portalu śledczego The Bell, służby podatkowe pod jego kierownictwem zostały wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt i technologie niezbędne do skutecznego ściągania podatków. Rosyjskie media niezależne podkreślają, że gabinet Miszustina będzie traktowany jako tak zwany "rząd fachowców", a sam premier przyjmowany jako osoba nie aspirująca do kariery politycznej. W tym czasie, Władimir Putin będzie mógł przygotowywać reformy konstytucyjne, które pozwolą mu na utrzymanie władzy po tym, gdy w 2024 roku wygaśnie jego kadencja prezydencka.

Grupa ds. konstytucji, a w niej Tierieszkowa i Isinbajewa

Rosyjski przywódca powołał grupę roboczą, która zaopiniuje zaproponowane przez niego poprawki do ustawy zasadniczej. Jak podają rosyjskie agencje, nad zmianą konstytucji będzie pracowało 75 osób. W grupie roboczej zasiądą między innymi: kozacki ataman Nikołaj Dołuda, pisarz Zachar Prilepin, który walczył w Donbasie po stronie prorosyjskich separatystów i popierający rosyjską agresję na Ukrainę reżyser Karen Szachnazarow. Wśród przedstawicieli obu izb parlamentu, organizacji pozarządowych i instytucji naukowych, jak policzyło Radio Svoboda, jest 11-tu prawników.

W komisji będzie też co najmniej kilkoro nietypowych członków, m.in. Walentyna Tierieszkowa, pierwsza kobieta w kosmosie czy Jelena Isinbajewa, lekkoatletka, dwukrotna mistrzyni olimpijska. Oprócz nich obradować będą też np. reprezentujący środowiska filmowe i teatralne Władimir Maszkow, i Aleksandr Kaljagin, pianista Denis Matsujew i paraolimpijczyk Władimir Burłakow. 

Publicyści i opozycja o "dożywotniej władzy Putina"

Część niezależnych komentatorów ostrzega, że poprawki proponowane przez Władimira Putina są tak pomyślane, aby pod przykrywką demokratycznych reform umożliwić obecnemu prezydentowi utrzymanie władzy po wygaśnięciu kadencji. Ekonomista Siergiej Aleksaszenko stwierdził, że w jego ocenie reformy konstytucyjne Władimira Putina będę miały charakter dekoracyjny, a naprawdę umocnią w Rosji dyktaturę. Dziennikarz "Nowej Gaziety" Kiriłł Martynow napisał na swoim blogu, że obywatelom przedstawiono iluzję demokracji, a rzeczywiście chodzi o utrzymanie władzy. Publicystka Julia Łatynina uściśliła, że chodzi o "dożywotnią władzę dla Władimira Putina".

Lider Partii Narodowej Wolności Michaił Kasjanow jest zdania, że Władimir Putin "dał klasie politycznej jasny sygnał, iż nigdzie się nie wybiera i pozostanie prezydentem po 2024 roku". Już wcześniej w wywiadach dla Polskiego Radia mówił o tym inny z szefów Partii Narodowej Wolności, bliski współpracownik zamordowanego Borysa Niemcowa - Ilia Jaszyn. - Tacy liderzy, jak Putin z własnej woli nie odchodzą. Putin dawno powinien iść na emeryturę, bo nie jest już młody, widać że jest zmęczony i wpędził kraj w ślepy zaułek. Jeśli zgodziłby się ustąpić pokojowo i przekazać władzę na drodze uczciwych wyborów, to nie byłoby żadnego problemu, ale Putin rzeczywiści boi się zmian - boi się, że tracąc polityczną władzę, straci wszystko - wyjaśnia Jaszyn. 

Zobacz: Oko na świat. Konflikty USA - Iran a ceny ropy naftowej

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Rosja. Miszustin nowym premierem. Kreml ogłosił grupę roboczą ds. konstytucji. Wśród członków Tierieszkowa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl