Benedykt XVI żąda usunięcia swojego nazwiska z książki krytykującej papieża. "Tekst pozostaje niezmieniony"

Kilka dni po udostępnieniu pierwszych fragmentów książki "Z głębi naszych serc" Benedykt XVI zażądał usunięcia swojego nazwiska i wizerunku z publikacji. Emerytowany papież chce zdystansować się od książki, która w Watykanie postrzegana jest jako krytyka papieża Franciszka.
Zobacz wideo

Książka "Z głębi naszych serc" ukazała się w środę we Francji nakładem wydawnictwa Fayard. Na okładce widnieją dwaj autorzy: gwinejski kardynał, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Robert Sarah oraz Benedykt XVI. Chociaż książka niedługo trafi na sklepowe półki, to osobisty sekretarz papieża emeryta przekazał, że na polecenie Benedykta XVI poprosił kardynała Saraha i wydawców o wykreślenia nazwiska byłego papieża jako współautora książki.

Benedykt XVI chce wykreślenia swojego nazwiska jako współautora książki kardynała Saraha

Jak podaje CNN książka opowiada się za zachowaniem wielowiekowej zasady celibatu kapłańskiego w Kościele katolickim, ponieważ według autorów połączenie życia w małżeństwie i kapłaństwie jest niemożliwe. Wydanie książki zbiega się z dyskusją na temat postanowień wygłoszonych podczas Synodu Amazońskiego, na którym debatowano o złagodzeniu celibatu w Kościele w przypadkach tych miejsc, gdzie niedobór księży jest bardzo duży - jak np. w Amazonii.

Podczas głosowania większość biskupów opowiedziała się za możliwością wyświęcania na księży żonatych diakonów. Według dziennikarzy papież Franciszek chociaż nie popiera całkowitego zniesienia celibatu, to uważa, że w niektórych regionach może on pomóc zwiększyć liczbę duchownych.

Sekretarz Benedykta XVI, arcybiskup Georg Gaenswein, miał zadzwonić w imieniu papieża emeryta do kardynała Roberta Saraha jeszcze we wtorek 14 stycznia. Benedykt XVI nie chce, by pojawiało się tam jego nazwisko, zdjęcie oraz podpis. Osobisty sekretarz powiedział, że część napisana przez papieża emeryta powstała latem ubiegłego roku. Benedykt XVI miał nie wiedzieć o tym, w jakiej formie ani kontekście wydana zostanie książka kardynała. Były papież nie wiedział też, że jego udział może zostać "wykorzystany" przeciwko papieżowi Franciszkowi.

"Biorąc pod uwagę kontrowersje wywołane publikacją książki zadecydowano, że jej autorem będzie kardynał Sarah przy współudziale Benedykta XVI. Pełen tekst pozostaje jednak całkowicie niezmieniony" - napisał na Twitterze Robert Sarah, powołując się na decyzję wydawnictwa. Z kolei Biuro Prasowe Watykanu przekazało, że nie planuje wydać kolejnego oświadczenia w sprawie książki "Z głębi naszych serc".