Iran zaprzecza, że przyczyną katastrofy samolotu było zestrzelenie. "Nie został uderzony przez pocisk"

Szef irańskiego lotnictwa cywilnego powiedział, że przyczyną katastrofy ukraińskiego boeinga koło Teheranu nie było zestrzelenie. - Jedno jest pewne: ten samolot nie został uderzony przez pocisk - powiedział Ali Abedzadeh. Dodał, że kluczowe będą informacje zawarte w czarnych skrzynkach.

Szef irańskiego lotnictwa cywilnego Ali Abedzadeh oświadczył, że "jest przekonany", iż ukraiński samolot, który rozbił się koło Teheranu, nie został trafiony pociskiem.

Jedno jest pewne: ten samolot nie został uderzony przez pocisk

- powiedział Abedzadeh na konferencji prasowej w Teheranie. To reakcja na doniesienia Wielkiej Brytanii i Kanady. Źródła wywiadowcze obu krajów sugerują tragiczny w skutkach błąd irańskiej obrony przeciwlotniczej, która zestrzeliła maszynę.

Kluczowe dla nas będą informacje zawarte w czarnych skrzynkach

- oświadczył Ali Abedzadeh. Dodał, że rejestratory są w dobrym stanie i obecnie są badane, a wszelkie dotychczasowe uwagi nie mogą być traktowane jako ekspertyzy.

Stanowiska zaprezentowane przez Kanadę i Wielką Brytanię pojawiły się po ujawnieniu filmu, który ma ukazywać moment uderzenia samolotu. Materiały "New York Timesa" pokazują, jak w stronę nieba porusza się obiekt, który w pewnym momencie rozbłyska, ale kontynuuje ruch aż do momentu, gdy słychać eksplozję. Ali Abedzadeh powiedział, że widział kilka filmów i potwierdził, iż samolot płonął od 60 do 70 sekund.

Ale w ten sposób nie da się naukowo potwierdzić, że coś w niego trafiło

- dodał szef irańskiego lotnictwa cywilnego.

Katastrofa ukraińskiego samolotu w Iranie

Ukraiński samolot pasażerski typu Boeing 737 rozbił się w środę 8 stycznia krótko po starcie z lotniska Chomeiniego w Teheranie. Zginęły wszystkie 176 osoby znajdujące się na pokładzie: 167 pasażerów i 9 członków załogi. Wśród ofiar byli obywatele Iranu, Kanady, Ukrainy, a także Szwecji i Niemiec.

W piątek agencja Associated Press poinformowała, że Iran zaprosił Boeinga do wzięcia udziału w dochodzeniu w sprawie rozbicia się ukraińskiego samolotu. Wcześniej władze w Teheranie nie chciały dopuścić do śledztwa specjalistów z firmy. Zapowiadały również, że nie przekażą czarnych skrzynek amerykańskiemu koncernowi.

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, wezwał "wszystkich partnerów międzynarodowych - w szczególności rządy Stanów Zjednoczonych, Kanady i Wielkiej Brytanii - do przedstawienia danych i dowodów świadczących o przyczynach katastrofy".

>>> Premier Kanady: Dowody wskazują, że boeing ukraińskich linii lotniczych został zestrzelony. Zobacz wideo:

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Iran zaprzecza, że przyczyną katastrofy samolotu było zestrzelenie. "Nie został uderzony przez pocisk"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl