Katastrofa samolotu w Iranie. Prezydent Ukrainy wzywa inne kraje do pomocy w ustaleniu przyczyn tragedii

Wołodymyr Zełenski zamieścił na Facebooku post, w którym wezwał "wszystkich partnerów międzynarodowych - w szczególności rządy Stanów Zjednoczonych, Kanady i Wielkiej Brytanii - do przedstawienia danych i dowodów świadczących o przyczynach katastrofy". Zaznaczył również, że na razie nie potwierdzono, czy samolot został zestrzelony.

Wołodymyr Zełenski napisał na Facebooku, że zestrzelenie samolotu przez Iran jest możliwe, ale w tym momencie jeszcze niepotwierdzone.

Biorąc pod uwagę najnowsze oświadczenia przywódców państw w mediach, wzywamy wszystkich partnerów międzynarodowych - w szczególności rządy Stanów Zjednoczonych, Kanady i Wielkiej Brytanii - do przedstawienia danych i dowodów świadczących o przyczynach katastrofy

- napisał polityk. Zapowiedział, że jeszcze w piątek porozmawia o tym z Mikiem Pompeo sekretarzem stanu USA.

Naszym celem jest ustalenie niezaprzeczalnej prawdy. Uważamy, że odpowiedzialność spoczywa na całej społeczności międzynarodowej. Wartość ludzkiego życia przewyższa wszelkie motywy polityczne

- dodał Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy poinformował, że w Iranie jest już 45 ekspertów z kraju, którzy mają wyjaśniać przyczyny katastrofy boeinga 797, wskutek której zginęło 176 osób.

Mamy nadzieję, że nasza komisja otrzyma wszystkie informacje niezbędne do obiektywnego dochodzenia

- napisał prezydent.

Katastrofa ukraińskiego samolotu w Iranie

Ukraiński samolot pasażerski typu Boeing 737 rozbił się w środę 8 stycznia krótko po starcie z lotniska Chomeiniego w Teheranie. Zginęły wszystkie 176 osoby znajdujące się na pokładzie: 167 pasażerów i 9 członków załogi. Wśród ofiar było 82 obywateli Iranu, 63 Kanadyjczyków i 11 Ukraińców, a także obywatele Szwecji czy Niemiec.

Wcześniej miejscowi eksperci informowali, że według ich wstępnych ustaleń, samolot krótko po starcie wykonał nieoczekiwany skręt w prawo, chcąc zawrócić na lotnisko. Pilot nie nadał jednak sygnału alarmowego, a według świadków, maszyna miała palić się w locie.

W piątek agencja Associated Press poinformowała, że Iran zaprosił Boeinga do wzięcia udziału w dochodzeniu w sprawie rozbicia się ukraińskiego samolotu. Wcześniej władze w Teheranie nie chciały dopuścić do śledztwa specjalistów z firmy. Zapowiadały również, że nie przekażą czarnych skrzynek amerykańskiemu koncernowi.

>>> Iran przeprowadził atak rakietowy na dwie amerykańskie bazy w Iraku. Zobacz wideo:

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Katastrofa samolotu w Iranie. Prezydent Ukrainy wzywa inne kraje do pomocy w ustaleniu przyczyn tragedii
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl