Ukraina wszczęła śledztwo ws. katastrofy samolotu. Loty do Iranu zostały wstrzymane

Ukraina rozpoczęła śledztwo w sprawie katastrofy Boeinga w Iranie. Kijów wstrzymał też loty do tego kraju. Samolot Ukraine International Airlines rozbił się w Teheranie. Zginęło 176 osób.

O wszczęciu śledztwa poinformował premier Ukrainy. Ołeksij Honczaruk powiedział, że śledztwo ma wyjaśnić, czy były przesłanki do uniknięcia tej tragedii - to znaczy czy spełniono wszystkie warunki bezpieczeństwa.

Śledztwo ws. katastrofy lotniczej

Jednocześnie szef ukraińskiego rządu podkreślił, że za wcześnie jest na wskazywanie przyczyn katastrofy. Początkowo ukraińska ambasada w Teheranie informowała o awarii silnika, jako możliwej przyczynie upadku samolotu, jednak później wycofała oświadczenie. Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski nie wykluczył różnych wersji katastrofy. - Naszym priorytetem jest ustalenie prawdy, a także osób odpowiedzialnych za tę tragiczną katastrofę - przekazał w oświadczeniu Zełenski. Prezydent poinformował, że wieczorem do Iranu poleci delegacja z Ukrainy. W jej skład wejdą eksperci i przedstawiciele ukraińskich resortów - m.in. obrony, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, służb bezpieczeństwa, a także członkowie Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony, Krajowego Biura Wypadków Lotniczych i Państwowej Służby Lotniczej.

>>> Sprawdź, jak działa wieża kontroli lotów:

Tymczasem Międzynarodowe Linie Lotnicze Ukrainy zapewniły, że samolot był w dobrym stanie technicznym. Magazyn "Lotnictwo" na Facebooku zwraca uwagę na dziury, które widoczne na szczątkach samolotu. "Zwracamy uwagę, że przyczyny takiego stanu szczątków mogą być różne, włącznie z rozerwaniem się silnika, co na ogół skutkuje przebiciem pokrycia przez odłamki łopatek sprężarki i turbiny" - czytamy we wpisie.

Katastrofa ukraińskiego samolotu. Zginęło 176 osób

Samolot ukraińskich pasażerskich linii lotniczych Ukrainie International Airlines rozbił się w środę wczesnym rankiem w stolicy Iranu. Lecący do Kijowa Boeing 737 rozbił się tuż po starcie z lotniska Imama Chomeiniego pod Teheranem. Z danych portalu Flightradar24 wynika, że zniknął z radarów po 4 minutach od wystartowania. W wyniku tragedii zginęło 176 osób - 167 pasażerów i 9 członków załogi. Wśród ofiar było 73 obywateli Kanady i 71 Irańczyków. Na pokładzie znajdowali się też m.in. obywatele Ukrainy, Szwecji, Afganistanu i Niemiec.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Ukraina wszczęła śledztwo ws. katastrofy samolotu. Loty do Iranu zostały wstrzymane
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl