USA: Demokraci wzywają Donalda Trumpa do deeskalacji konfliktu z Iranem

Amerykańscy Demokraci wzywają prezydenta Stanów Zjednoczonych do deeskalacji konfliktu z Iranem. Po południu polskiego czasu Donald Trump ma wygłosić oświadczenie, w którym poinformuje o dalszych krokach po irańskim ataku na amerykańskie bazy wojskowe w Iraku.
Zobacz wideo

Przewodnicząca Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej napisała na Twitterze, że "Ameryka i świat nie mogą sobie pozwolić na wojnę". Polityk dodała, że priorytetem Stanów Zjednoczonych powinno być utrzymanie bezpieczeństwa amerykańskich żołnierzy oraz zaprzestanie niekończących się prowokacji na linii Waszyngton-Teheran.

Demokraci wzywają Donalda Trumpa do deeskalacji konfliktu z Iranem: "Ta akcja zagroziła naszym żołnierzom i dyplomatom"

Decyzja Donalda Trumpa dotycząca ataku na konwój w Iraku, w wyniku którego zmarł irański generał Kasim Sulejmani, spotkała się z krytyką Demokratów, którzy spotkali się na posiedzeniu partii. Jak podaje NBC News Nancy Pelosi ogłosiła, że opowiada się za rezolucją dotyczącą ograniczenia możliwości decydowania o działaniach wojskowych podejmowanych przez prezydenta USA.

W ubiegłym tygodniu administracja Donalda Trumpa przeprowadziła prowokacyjne i nieproporcjonalne naloty wojskowe skierowane przeciwko irańskim urzędnikom wojskowym wysokiego szczebla. Ta akcja zagroziła naszym żołnierzom i dyplomatom, narażając na poważną eskalację napięć z Iranem. Jako członkowie Kongresu naszym głównym obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa narodowi amerykańskiego. Administracja Trumpa podjęła działania bez konsultacji z Kongresem, bez poszanowania uprawnień Izby dotyczących wojska, które są zapisane w Konstytucji

- powiedziała Pelosi. 

Również Joe Biden, kandydat Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich, oskarżył Donalda Trumpa o spowodowanie chaosu, który będzie miał wpływ na cały Bliski Wschód. Kilkoro polityków Partii Demokratycznej wezwało prezydenta USA do łagodzenia napięć między Stanami Zjednoczonymi i Iranem.

Republikanie bronią prezydenta

Prezydenta bronią jednak Republikanie, którzy stanowczo potępiają wieczorny atak rakietowy Iranu na amerykańskie bazy wojskowe w Iraku.

Senator Lidsey Graham powiedział, że uderzenie w bazy wojskowe jest aktem wojny, a prezydent Trump ma wszystkie uprawnienia, by odpowiedzieć na ten atak. "Stoję po stronie prezydenta, który jasno ostrzegał, że nie będzie tolerował tego typu działań przeciwko naszym wojskom" - mówiła z kolei członkini Kongresu Liz Cheney.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
USA: Demokraci wzywają Donalda Trumpa do deeskalacji konfliktu z Iranem
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl