Ambasador dementuje doniesienia izraelskich mediów. "O warunkach prezydenta wiadomo od miesięcy"

Izraelskie media twierdzą, że Polska wcale nie zwróciła się do organizatorów "Światowego Forum Holokaustu" w sprawie zabrania głosu przez prezydenta Andrzeja Dudę podczas tych wydarzeń. Z kolei ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski dementuje te doniesienia i stwierdza, że strona izraelska zna warunki prezydenta od co najmniej czterech miesięcy.

23 stycznia w Jad Waszem, Światowym Centrum Pamięci o Holokauście, w Jerozolimie odbędzie się piąte "Światowym Forum Holokaustu". Wydarzenie jest organizowane z okazji 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu KL Auschwitz.

Polska chce głosu w Jerozolimie, w tle wystąpienie Putina

Ponieważ wydarzenie odbędzie się przed rocznicowymi uroczystościami organizowanymi przez Polskę w KL Auschwitz zaplanowanymi na 27 stycznia, padały pytania, czy w Jerozolimie pojawi się reprezentacja polskich władz.

Czytaj więcej: Duda chce wystąpić Izraelu przed lub po wypowiedzi Putina. Rzecznik: Musi mieć prawo głosu

Polsce zależy, aby podczas wydarzenia prezydent Andrzej Duda mógł zabrać głos, szczególnie że zaplanowano tam wystąpienie prezydenta Rosji Władimira Putina, który w grudniu kilkakrotnie uderzał w Polskę kłamliwymi stwierdzeniami, oskarżając II RP np. o kolaborację z III Rzeszą.

>>> Trump chce godzić Palestynę i Izrael. Eksperci wątpią w sukces

Zobacz wideo

Izraelska gazeta: Nie było wniosków od strony polskiej

Jak dotąd polskie władze komunikowały, że prowadzone są rozmowy ze stroną izraelską w tej sprawie, a warunkiem była możliwość wystąpienia prezydenta Dudy. Tymczasem według "The Times of Israel", które powołuje się na wypowiedzi rzecznika współorganizatora "Światowego Forum Holokaustu", czyli instytutu Jad Waszem, Polska nie zgłosiła wniosku o to, by głos mógł zabrać prezydent RP.

Jad Waszem przekazało w poniedziałek, że o ile zdaje sobie sprawę z komentarzy Dudy, to nie otrzymało oficjalnego wniosku, by przemówił na forum

- czytamy. Cytowany rzecznik instytutu tłumaczył, że głos zabierać będą przedstawiciele państw, które "wyzwalały Europę i świat z morderczej tyranii nazistowskich Niemiec". Jak opisuje "The Times of Israel", izraelska dyplomacja miała starać się szukać alternatywnego rozwiązania, by "zaspokoić żądania Polski".

Magierowski odpowiada: Izrael wiedział o warunkach prezydenta od czterech miesięcy

Zaledwie pojawiły się te rewelacje, a izraelski dziennikarz Amichai Stein przywołał stanowisko Jad Waszem (jak dotąd nie jest ono oficjalne), że instytut pozostanie przy dotychczasowej formule: przemawiać będą tylko przedstawiciele państw "wyzwalających", czyli Rosji, USA, Francji i Wielkiej Brytanii. Do tego zabierze głos przedstawiciel władz izraelskich, a także niemieckich.

Czytaj więcej: Izraelski dziennikarz: Nie będzie przemowy Andrzeja Dudy w Izraelu. Światowe Forum Holokaustu bez Polski?

Do tych rewelacji odniósł się na Twitterze ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski. Jak stwierdził, zarówno Jad Waszem, jak i władze Izraela, znają od dawna warunki prezydenta Andrzeja Dudy w uroczystościach w Jerozolimie zaplanowanych na 23 stycznia.

Izraelskie władze wiedzą o warunkach udziału prezydenta Andrzeja Dudy w uroczystościach 23.01 od co najmniej czterech miesięcy

- zapewnił Magierowski.