USA uniemożliwiły szefowi irańskiego MSZ udział w szczycie ONZ. Wbrew prawu międzynarodowemu

Stany Zjednoczone odmówiły wydania wizy szefowi MSZ Iranu Mohammadowi Javadowi Zarifowi. Bez niej dyplomata nie będzie mógł wziąć udziału w czwartkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ - informują Reuters i Foreign Policy, powołując się na przedstawiciela amerykańskiej administracji. Prawni eksperci ONZ poddają w wątpliwość, czy USA miały prawo do takiego ruchu.
Zobacz wideo

Zgodnie z zawartą w 1947 r. umową, dotyczącą znajdującej się w Nowym Jorku siedziby ONZ, Stany Zjednoczone są zobowiązane do przyznawania zagranicznym dyplomatom prawa wstępu na ich terytorium. Waszyngton za wyjątek od tej reguły uznaje sytuację, w której odmawia wydana wizy z powodów związanych z "bezpieczeństwem, terroryzmem i polityką zagraniczną". 

Iran chciał skrytykować USA na forum ONZ

Amerykańskie władze odmawiają komentarza ws. doniesień o niewydaniu wizy ministrowi spraw zagranicznych Iranu. Zarif, który o wizę miał wystąpić kilka tygodni temu, zamierzał wziąć udział w czwartkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconemu przestrzeganiu zasad zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych.

Wystąpienie to dałoby irańskiemu politykowi szansę na przedstawienie na globalnym forum irańskiej oceny likwidacji generała Kasima Sulejmaniego.

Wysłannik Iranu do ONZ Majid Takht Ravanchi określił zabicie Sulejmaniego jako "oczywisty przykład państwowego terroryzmu, który jako akt kryminalny stanowi znaczące złamanie podstawowych zasad prawa międzynarodowego, włączając w to, w szczególności, Kartę Narodów Zjednoczonych".

Śmierć Kasima Sulejmaniego

Irański generał Kasim Sulejmani zginął w piątek w ataku amerykańskiego drona niedaleko lotniska w Bagdadzie. Wraz z nim śmierć poniosło 5 innych osób, w tym przywódca proirańskiej organizacji w Iraku, Sił Mobilizacji Ludowej.

Irańskie władze ogłosiły trzy dni żałoby narodowej i oświadczyły, że zabójstwo to jest przez nich traktowane jako wypowiedzenie wojny przez Stany Zjednoczone. Kasim Sulejmani od 22 lat dowodził elitarną jednostką wojskową, Brygadą Al-Kuds. To właśnie ona jest odpowiedzialna za wszystkie najważniejsze operacje militarne Iranu ostatnich lat.

Więcej o: