Potężne wichury i powodzie we Francji. Są ofiary śmiertelne, ponad 12 tys. domów bez prądu

Południowo-zachodnia Francja zmaga się z potężnymi wichurami i powodziami. Trzy osoby nie żyją. 600 zostało ewakuowanych.

Jak podaje "Deutsche Welle", w czterech regionach południowo-zachodniej Francji ogłoszone zostały alarmy powodziowe w związku z ulewnymi deszczami i wichurami. W Millau meteorolodzy zarejestrowali podmuchy o prędkości 142 km/h.

Nie żyją trzy osoby

W piątek zginął 70-letni kierowca, na którego samochód spadło drzewo. W sobotę w pobliżu Espien zostało znalezione ciało emeryta, który został porwany przez wodę. Trzecią ofiarę pogodowego kataklizmu znaleziono martwą w niedzielę. 40-letni mężczyzna utopił się we własnym samochodzie.

Sytuacja we Francji stale się pogarsza. Rośnie poziom rzek. 600 osób zostało ewakuowanych. Ponad 12 tys. domów pozostaje bez prądu.

>>> Sposób na powodzie? Miasta, które wchłaniają wodę. Zobacz wideo:

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Potężne wichury i powodzie we Francji. Są ofiary śmiertelne, ponad 12 tys. domów bez prądu
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl