Rosja. Pożar lotniskowca Admirał Kuzniecow. Trwa akcja ratunkowa

Płonie rosyjski lotniskowiec Admirał Kuzniecow. Okręt zapalił się podczas prac remontowych przeprowadzanych w Murmańsku. Ogień wybuchł w głęboko pod pokładem w rejonie maszynowni. Jedna osoba jest poszkodowana, a jedną uznaje się za zaginioną.

Rosyjska agencja TASS informuje, że w pożarze na lotniskowcu Admirał Kuzniecow poszkodowanych zostało już sześć osób. Stan jednej z nich jest poważny. Większość z ofiar pożaru zatruła się dymem. Jeden z pracowników stoczni został ranny w głowę.

Na początku akcji ratowniczej poszukiwano trzech osób, które uznawano za zaginione. Dwie z nich odnaleziono i ewakuowano, poszukiwania trzeciej trwają - pisze militarynews.eu.

>>> Rosjanie wystrzelili rakietę spod wody

Zobacz wideo

Pożar rosyjskiego lotniskowca. Ogień zaczął się rozprzestrzeniać

Z lotniskowca Admirał Kuzniecow wydobywają się kłęby czarnego dymu, a płomienie się rozprzestrzeniają. Szacuje się, że ogień zajął powierzchnię 600 metrów kwadratowych (wcześniej informowano o 120 metrach kwadratowych). Akcja straży pożarnej jest utrudniona ze względu na gęsty dym, który uniemożliwia im dotarcie do źródła pożaru - pisze "The Moscow Times".

Służba stoczni Zwiezdoczka, które zajmuje się remontem rosyjskiego lotniskowca, potwierdziła, że doszło do pożaru w rejonie maszynowni. Palić mają się między innymi przewody elektryczne. Do zaprószenia ognia miało dojść podczas spawania. "Osoby, które wykonywały tę pracę, zostały ewakuowane. W eliminację pożaru zaangażowani są strażacy" - cytuje militerynews.eu.

Admirał Kuzniecow służył podczas operacji wojskowych Rosji w Syrii

Lotniskowiec Admirał Kuzniecow trafił do remontu po tym, jak w lutym 2017 roku wrócił do Rosji z Morza Śródziemnego (był wykorzystywany w operacjach wojskowych w Syrii). Umowę z firmą zajmującą się naprawą okrętów podpisano w kwietniu 2018 roku. Jednostka miała zostać naprawiona i wyposażony nowe kotły, pompy oraz nową wersję systemu obrony powietrznej. Prace naprawcze na lotniskowcu Admirał Kuzniecow miały zakończyć się w 2020 roku - informuje vz.ru.

Podczas prac doszło jednak do poważnego wypadku. W październiku 2018 roku zatonął pod nim wielki dok pływający. Zalała go woda po awarii zasilania, przez którą wyłączyły się pompy. Okręt zdążono wyciągnąć i uchronić przed poważniejszymi uszkodzeniami, po czym przeholowano do stoczni w Murmańsku. Rosjanie zapewniali, że utrata doku nie wpłynie na remont lotniskowca, jednak bez niego okrętu nie ma jak wyciągnąć z wody. Rosja nie ma innych odpowiednio dużych doków w europejskiej części kraju.

Kuzniecow znajduje się w służbie od 1991 roku. Od samego jej początku trapią go najróżniejsze problemy, głównie z bardzo awaryjnym napędem. Zawsze miał ograniczone możliwości bojowe. W praktyce jest bardziej symbolem niż realnym narzędziem prowadzenia wojny. To jedyny rosyjski lotniskowiec.

Więcej o: