Jedyny taki rząd. 12 kobiet spośród 19 ministrów i najmłodsza premierka. Oto "Finlandia dla każdego"

To już oficjalne: Finlandią rządzi pięciopartyjna koalicja, którą sterują kobiety, na czele rządu stoi najmłodsza premierka na świecie, 34-letnia Sanna Rinne, a w rządzie, na 19 stanowisk, 12 przypadło kobietom. Były premier kraju Alexander Stubb nie krył radości: "To pokazuje, że Finlandia to nowoczesny i progresywny kraj. Większość mojego rządu to też kobiety. Pewnego dnia płeć nie będzie grała roli".

Fiński parlament, Eduskunta, oficjalnie zatwierdził skład nowego rządu. Dwustuosobowy parlament w stosunku głosów 99:77 zaaprobował Sannę Marin jako premierkę. Zaraz po tym doszło do oficjalnego zaprzysiężenia rządu Marin przez prezydenta Sauliego Niinistö. Nowy rząd w Finlandii jest na kilku płaszczyznach wyjątkowy, co podnoszą poszczególne media.

Przede wszystkim, większość parlamentarna składa się z koalicji pięciu partii, a na czele czterech z nich stoją kobiety. Wyjątkiem jest Socjaldemokratyczna Partia Finlandii (SDP), dalej przewodzi Antti Rinne, dotychczasowy premier kraju, który ustąpił ze stanowiska na początku grudnia. Z tej samej formacji wywodzi się Marin, "numer dwa" wśród socjaldemokratów.

>>> Finowie miewali różne pomysły. Tu jeden z nich: mieszkania zamiast schronisk dla bezdomnych.

Pięć kobiet, jedna premierka. Marin zapewnia: kwestie klimatu na czele

SDP stoi na czele koalicji, w skład której wchodzą jeszcze: Centrum Finlandii (KESK), Zielona Unia (VIHR), Związek Lewicowy (VAS) oraz Szwedzka Partia Ludowa w Finlandii (RKP). Na czele KESK stoi 32-letnia Katri Kulmuni, VAS - 32-letnia Li Andersson, RKP - 55-letnia Anna-Maja Henriksson, a VIHR - 34-letnia Maria Ohisalo.

Jednocześnie 34-letnia Sanna Marin stała się najmłodszą szefową rządu na świecie, a jednocześnie trzecią premierką Finlandii w historii. Media wskazują na jej zaangażowanie w sprawy ochrony klimatu i środowiska.

Na stronach rządu przytaczana jest następująca wypowiedź Marin:

Zmiany klimatyczne i spadająca bioróżnorodność to jedne z największych współczesnych problemów. Walka z nimi wymaga silnej woli politycznej i determinacji.

"Reprezentuję młodszą generację". 

Z kolei w wypowiedzi po zaprzysiężeniu na premierkę, poza klasycznymi zapewnieniami o tym, że należy zabezpieczać przyszłość kolejnych pokoleń Finów czy że rząd będzie pracował ciężko dla każdego rodaka, podkreśliła, że choć wykrystalizowała się nowa koalicja, to program rządu pozostaje niezmieniony.

To w zasadzie jedyne zaskoczenie - padły jasne deklaracje, że mimo politycznych roszad dalej będzie realizowany ten sam projekt, który zakłada - to w skrócie - "Finlandię dla każdego" i społeczeństwo zrównoważony na płaszczyźnie gospodarczej, ekologicznej i społecznej.

 

Agencja AP cytuje jej odpowiedzi na pytania z pierwszej konferencji prasowej w nowej roli, w których zapewniała, że dalej będzie stawiała na komunikację z rodakami przez media społecznościowe.

Jak już mówiłam, reprezentuję młodszą generację. Pozostaję jak najbardziej prawdziwą osobą, nawet zostając premierką. Nie zmienię sposobu, w jaki funkcjonuję. Ale oczywiście będę ostrożna w tym, co mówię

- mówiła dziennikarzom. Sama kariera Sanny Marin jest imponująca: zaczęła w 2012 roku od funkcji radnej w rodzinnej miejscowości Tampere (miała wówczas 27 lat), by w 2013 zostać przewodniczącą rady miasta. W 2015 dostała się do parlamentu, cztery lata później uzyskała reelekcję. Wtedy też została powołana na ministerkę transportu i komunikacji w rządzie Antiego Rinne.

Kobieca koalicja, kobiecy rząd. 12 kobiet i 7 mężczyzn na stanowiskach ministerialnych

Nie tylko rządząca koalicja będzie w Finlandii kobieca - spośród 19 członków rządu 12 to kobiety. Ciekawie podsumował to na Twitterze były premier Finlandii Alexander Stubb, zamieszczając zdjęcia szefowych partii i pisząc:

Moja partia nie znalazła się w rządzie, ale cieszy mnie, że na czele pięciu partii będących w nim stoją kobiety. To pokazuje, że Finlandia to nowoczesny i progresywny kraj. Większość mojego rządu to też kobiety. Pewnego dnia płeć nie będzie grała roli.

Wspomniane wcześniej liderki partii koalicyjnych obejmą również fotele ministerialne. Kulmuni - ministerstwo finansów, Ohisalo - ministerstwo spraw wewnętrznych, Andersson - edukacji, a Henriksson - sprawiedliwości.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Jedyny taki rząd. 12 kobiet spośród 19 ministrów i najmłodsza premierka. Oto "Finlandia dla każdego"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl