Słowacja. Wybuch gazu w wieżowcu. 5 osób nie żyje, wielu rannych. Część osób uwięziona przez ogień

Co najmniej pięć osób zginęło w wyniku eksplozji gazu w budynku mieszkalnym w mieście Preszów we wschodniej Słowacji. Wiele osób zostało rannych. Zawaliły się schody, a ogień odciął niektórym drogę ucieczki. Służby informują, że istnieje ryzyko zawalenia się budynku.

W mieście Preszów we wschodniej części Słowacji pali się 12-kondycyjny budynek mieszkalny, w którym doszło do silnego wybuchu gazu. W wyniku eksplozji, do której doszło przed godziną 13, zawalił się dach. Zginęło co najmniej 5 osób, ale zdaniem służb liczba ofiar może wzrosnąć. Rannych jest co najmniej 40 osób - informuje Assosiated Press.

Słowacja. Pożar 12-piętrowego wieżowca. Strażacy walczą z czasem

Słowacka policja podaje, że do eksplozji gazu doszło najprawdopodobniej między 9. a 12. piętrem. Była tak silna, że w okolicznych blokach popękały szyby. Z pożarem walczy 85 strażaków, do pomocy zaangażowano również wojsko. Zdaniem służb istnieje ryzyko zawalenia się budynku. Część bloku została tak poważnie uszkodzona przez eksplozję, że służby nie mogą dostać się na wyższe kondygnacje i prowadzą działania z zewnątrz. 

Część mieszkańców jest uwieziona w budynku - służby zdołały ewakuować wszystkich z kondygnacji poniżej miejsca, w którym doszło do wybuchu. W wyniku wybuchu całkowitemu zniszczeniu uległy klatka schodowa i część schodów. Na miejsce tragedii jadą premier Słowacji Peter Pellegrini, a także ministrowie zdrowia i spraw wewnętrznych - podała agencja TASR. Burmistrz ogłosił w mieście stan wyjątkowy.