Londyn. Setki osób dzwoni na policję, w mieście słychać było głośny huk. Jest komunikat

Po piątkowym ataku nożownika na London Bridge, mieszkańcy angielskiej stolicy stali się bardzo wyczuleni na wszelkiego rodzaju niepokojące sytuacje. W niedzielę nad ranem w mieście słychać było głośny huk. Policja uspokaja mieszkańców - to odgłos pochodzący z myśliwców RAF.

Londyńska policja informuje, że głośny huk słyszalny nad ranem w północnych rejonach brytyjskiej stolicy i w okolicach, to odgłos pochodzący z myśliwców RAF. Odgłos taki powstaje w związku z falą uderzeniową wytwarzaną przez maszynę przekraczającą barierę dźwięku. Policja uspokaja, że "nie ma powodów do obaw".

"Huk tak głośny, że zadrżały budynki"

Wcześniej sprawdzano sygnały od mieszkańców o odgłosie "potężnej eksplozji" na północy Londynu. Policja i straż pożarna odebrały setki telefonów od mieszkańców obudzonych tym odgłosem. Według ich relacji, był on tak głośny, że zadrżały budynki.

>>> Co dzieje się aktualnie w Wielkiej Brytanii? Zobacz wideo:

Londyn. Atak nożownika na London Bridge

W piątek na London Bridge, tuż obok budynku Fishmongers' Hall, gdzie odbywała się konferencja dotycząca resocjalizacji przestępców, doszło do ataku nożownika. Zginęły dwie osoby, kilka zostało rannych. Mężczyzna miał na sobie atrapę ładunków wybuchowych. Najpierw został przy udziale polskiego obywatela obezwładniony, później zastrzelony przez policję.

Wiadomo już, że sprawcą był Usman Khan, jeden z uczestników panelu w Fishmongers' Hall. Do ataku na moście przyznało się już tzw. Państwo Islamskie.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Londyn. Setki osób dzwoni na policję, w mieście słychać było głośny huk. Jest komunikat
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl