Dwie eksplozje i tylko trzech rannych, w Teksasie mówi się o cudzie. Jeden wybuch wyrwał reaktor

W zakładach petrochemicznych w Port Neches doszło do dwóch eksplozji na przestrzeni 12 godzin. Trzy osoby zostały ranne. Jeden z wybuchów był tak silny, że wyrwał stalowy reaktor, który zachował się jak rakieta i wystrzelił w górę.

Do pierwszej eksplozji w zakładach petrochemicznych należących do TPC Group w Port Neches w Teksasie doszło około 1 w nocy czasu lokalnego. Wówczas ucierpiały trzy osoby, dwóch pracowników i jeden z kontrahentów, jednak nie stało im się nic poważnego - zostali już wypuszczeni ze szpitala.

Siła eksplozji była tak duża, że w okolicznych domach rozbiły się szyby, a tuż po wybuchu dla bezpieczeństwa ewakuowano wszystkich w promieniu siedmiu kilometrów.

>>> Nie tak dawno w Polsce co rusz płonęły składowiska śmieci. Wyjaśniamy, dlaczego:

Zobacz wideo

Zaraz po tym służby informowały, że nie mają pojęcia, jak długo będzie trwała walka z pożarem, który pojawił się w wyniku eksplozji. Biorąc pod uwagę niewielką liczbę rannych Jeff Branick, lokalny sędzia, mówił stacji KFDM, że to cud, że nikt nie zginął.

Zakłady TPC Group specjalizują się w wytwarzaniu butadienu, łatwopalnego gazu, który później jest wykorzystywany m.in. do produkcji syntetycznego kauczuku, izoluje się go z ropy naftowej.

Drugi wybuch w zakładach. Reaktor jak rakieta - wystrzelił w powietrze

Minęło niewiele ponad 12 godzin od pierwszej eksplozji, a na terenie zakładu w Port Neches doszło do kolejnego wybuchu. Około godziny 14 czasu lokalnego znów w okolicy słyszalna była eksplozja, a na nagraniu widać, jak silny była: jeden z masywnych, metalowych reaktorów po prostu oderwał się i wyleciał w powietrze jak rakieta. Można to zobaczyć na poniższym nagraniu:

 

Na razie służby nie potrafią ocenić strat wywołanych eksplozjami i pożarem w zakładach. Wiadomo za to, że pięciu mieszkańców musiało skorzystać z opieki medycznej po wybuchach, głównie ze względu na skaleczenia od potłuczonego szkła. Nie ma też zagrożenia w zakresie zanieczyszczenia powietrza - służby nie zauważyły, by podniosły się poziomy szkodliwych substancji w regionie.

Więcej o: