Samobójstwo Jeffreya Epsteina. Aresztowano strażników więziennych, którzy go pilnowali

Aresztowano dwóch strażników więziennych, którzy odpowiedzialni byli za pilnowanie Jeffreya Epsteina w nocy, podczas której popełnił on samobójstwo - donosi "New York Times". Amerykański miliarder i przestępca seksualny utrzymywał kontakty z wieloma osobami publicznymi, m.in. z księciem Andrzejem, Billem Clinotnem i Donaldem Trumpem.

Samobójcza śmierć Epsteina od początku budzi kontrowersje. W sprawie tej toczy się dochodzenie w Departamencie Sprawiedliwości. Informację o aresztowaniu oficerów więziennych odpowiedzialnych za pilnowanie Epsteina podał we wtorek "New York Times".

Michael Thomas i Tova Noel przeglądali internet i spali przez około dwie godziny, w czasie, kiedy powinni byli nadzorować Epsteina. Strażnicy są oskarżeni m.in. o składanie podpisów pod fałszywymi zaświadczeniami, że odbyli obchody i liczyli więźniów, choć tego nie robili - podaje CNBC. Obchód powinien odbywać się co pół godziny.

Strażnicy przyznali się do niedopełnienia obowiązków po znalezieniu nieprzytomnego więźnia. - Epstein się powiesił. Nie robiliśmy obchodów między 3 a 5 nad ranem - miała powiedzieć Noel swojemu zwierzchnikowi. - Spieprzyliśmy. Ja spieprzyłem, ona nie jest winna. Nie zrobiliśmy żadnych obchodów - miał z kolei dodać Thomas.

>>> Chcesz wiedzieć więcej? Zobacz wideo:

Zobacz wideo

Śmierć Epsteina

Jeffrey Epstein został zatrzymany na początku lipca i oskarżony o kierowanie siatką handlarzy ludźmi. Podejrzewano go również o wielokrotne wykorzystanie seksualne nieletnich dziewczynek.

10 sierpnia Epsteina znaleziono martwego w celi więzienia na Manhattanie. Zespół koronerów, którzy wykonali sekcję zwłok mężczyzny, stwierdził, że popełnił on samobójstwo przez powieszenie. Zrobił to dzień po tym, kiedy ujawnione zostały dokumenty, z których wynikało, że Epstein był zamieszany w handel seksualny nieletnimi. W aktach pojawiły się również nazwiska innych znanych osób.