Ćwierć miliona Czechów wyszło na ulicę. Domagają się dymisji premiera Andrieja Babisza

Około ćwierć miliona Czechów wzięło udział w Pradze w proteście przeciwko premierowi i prezydentowi kraju. Demonstrację zorganizowano w przeddzień 30. rocznicy aksamitnej rewolucji. W niedzielę w uroczystych obchodach udział weźmie m.in. premier Mateusz Morawiecki.

Protestujący w Pradze mieszkańcy Czech zgromadzili się w parku Letna - miejscu największych wieców z listopada 1989 roku. Demonstrację przygotowało stowarzyszenie "Milion Chwil dla Demokracji". Organizatorzy protestu żądają, aby premier Andrej Babisz zerwał powiązania z firmą Agrofert lub ustąpił ze stanowiska do końca roku, gdyż zdaniem protestujących jest to zdecydowany przykład konfliktu interesów. Babisz pozbył się już formalnie wpływu na Agrofert, oddając koncern funduszom powierniczym, zasiada w nich jednak jego żona oraz zaufani współpracownicy.

Czechy: ćwierć miliona Czechów demonstruje przeciwko premierowi

Andrej Babisz - czeski biznesmen i miliarder - twierdzi, że problem został rozwiązany w momencie, gdy przeniósł swoje aktywa do funduszy powierniczych. Premier jest oskarżany o wyłudzanie unijnych dotacji. W czerwcu umorzono śledztwo w tej sprawie, co wywołało pierwszą falę protestów w Pradze.

Ogromne protesty w Pradze odbyły się też w czerwcu 2019 roku. Czesi także domagali się wtedy  dymisji premiera. Zobacz nasze wideo:

Zobacz wideo

Prezydent Milos Zeman oświadczył, że protest w parku Letna jest niedemokratyczny, ponieważ organizatorzy nie respektują decyzji o wycofaniu zarzutów przeciwko premierowi Babiszowi. Prezydent Zeman podkreślił również, że czeski parlament odrzucił wezwania do ustąpienia premiera Babisza.

W proteście w parku Letna udział wzięli między innymi byli dysydenci, którzy przemawiali na wiecach w 1989 roku. Policja oszacowała tłum na 200 000 osób, według organizatorów frekwencja wyniosła około 250 000 osób.

Premier Morawiecki weźmie udział w uroczystościach 30. rocznicy aksamitnej rewolucji

W niedzielę w Pradze będzie premier Mateusz Morawiecki, by wziąć udział w uroczystościach 30. rocznicy aksamitnej rewolucji. Seria ulicznych protestów doprowadziła do końca dyktatury Komunistycznej Partii Czechosłowacji i wejścia kraju na ścieżkę demokratycznych przemian.

W uroczystościach w Muzeum Narodowym w Pradze wezmą udział premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej - oprócz Polski i Czech także Słowacji - Peter Pellegrini oraz Węgier - Viktor Orban. Na obchody zaproszono również przewodniczącego niemieckiego Bundestagu Wolfganga Schäuble.

Podczas uroczystości w Pradze polski parlament będą również reprezentować marszałek Sejmu Elżbieta Witek i wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

W praskim Muzeum Narodowym zostaną otwarte wystawy „Aksamitna Rewolucja” oraz „Momenty XX wieku 17 listopada 1989 roku w Pradze komunistyczne siły porządkowe brutalnie spacyfikowały manifestujących w 50. rocznicę zamknięcia czeskich szkół wyższych przez Niemców. W efekcie ogłoszono strajk studentów do którego przyłączyli się aktorzy. Grupy opozycyjne przekształciły się w Forum Obywatelskie, wzorowane na polskiej "Solidarności". W kolejnych dniach na ulice stolicy kraju wychodziły setki tysięcy osób, w demonstracji 25 listopada wzięło udział nawet 800 tysięcy protestujących.

10 grudnia 1989 roku powstał nowy rząd, w którym znaleźli się przedstawiciele opozycji, a niedługo potem, 29 grudnia Vaclav Havel, najbardziej znany czeski opozycjonista, został wybrany na, jak się później okazało, ostatniego prezydenta Czechosłowacji.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Ćwierć miliona Czechów wyszło na ulicę. Domagają się dymisji premiera Andrieja Babisza
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl