Doradca Trumpa uznany za winnego m.in. kłamania przed Kongresem. Grozi mu 20 lat więzienia

Roger Stone, wieloletni współpracownik Donalda Trumpa i zakulisowy działacz polityczny, został uznany za winnego siedmiu przewinień. Za m.in. kłamanie przed Kongresem i manipulowanie świadkiem grozi mu nawet 20 lat więzienia. Prezydent Trump już wstawił się za swoim doradcą.

Roger Stone był oskarżony o składanie fałszywych zeznań przed amerykańskim Kongresem, manipulowanie zeznaniami świadka i utrudnianie śledztwa Izby Reprezentantów ws. tego, czy sztab Donalda Trumpa współpracował z Rosją w czasie kampanii wyborczej. Sąd uznał go za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Stone to szósty z kolei doradca Trumpa skazany w sprawie tzw. rosyjskiego śledztwa. 

Doradca polityczny nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów. Zarzucał, że sprawa przeciwko niemu jest "motywowana politycznie". Na szóstego lutego sąd wyznaczył termin wydania decyzji o wymiarze kary. Stone'owi grozi do 20 lat więzienia. 

Prezydent Donald Trump od razu stanął w obronie współpracownika. Na Twitterze napisał, że to "podwójne standardy jakich nigdy dotąd nie widziano w historii tego kraju" i stwierdził, że na wyroki za kłamstwo zasługują raczej jego przeciwnicy polityczni i osoby prowadzące przeciwko niemu śledztw, z Hillary Clinton na czele. 

W czasie procesu jako dowody pokazano m.in. SMS-y i e-maile Stone'a, w których wprost zaprzeczał temu, co zeznawał przed Kongresem. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Doradca Trumpa uznany za winnego m.in. kłamania przed Kongresem. Grozi mu 20 lat więzienia
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl