Słowacja: trzy wolontariuszki zginęły, gdy próbowały ratować psy z zalanego schroniska

W wyniku silnych opadów deszczu doszło do zalania schroniska dla zwierząt na Słowacji. Uwięzionym w klatkach psom próbowali pomóc wolontariusze. Trzy kobiety biorące udział w akcji zostały porwane przez silny nurt rzeki.
Zobacz wideo

Jak podaje portal tvnoviny.sk, powódź, wywołana intensywnymi opadami deszczu, nawiedziła między innymi miasteczko Rewucz w środkowej części Słowacji. Wezbrana woda w rzece Murań wywołała lokalną powódź, w wyniku której doszło do zalania schroniska dla zwierząt.

Trzy wolontariuszki zostały porwane przez nurt rzeki, kiedy próbowały pomóc psom ze schroniska

Schronisko znajdujące się niedaleko rzeki Murań zostało bardzo szybko zalane. Dlatego też wolontariusze w środę 13 listopada ruszyli na pomoc zwierzętom, które zostały uwięzione w klatkach i na zagrodzonych wybiegach.  Niestety silny nurt rzeki porwał trzy kobiety, które próbowały pomóc psom. Wczoraj premier Słowacji Peter Pellegrini poinformował o śmierci wolontariuszek.

Na razie policjanci odnaleźli ciało jednej z wolontariuszek. Pozostałe dwie kobiety wciąż są poszukiwane przez służby. W akcji poszukiwawczej udział biorą policjanci, strażacy i nurkowie.