Australia: Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzeć odwołanie kardynała Pella skazanego za pedofilię

Sąd Najwyższy w Australii zgodził się rozpatrzeć odwołanie kardynała George'a Pella, który w tym roku został skazany na sześć lat pozbawienia wolności w związku z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Będzie to ostatnia szansa duchownego na obalenie argumentów, które przesądziły o jego skazaniu.
Zobacz wideo

Jak podaje "The Guardian" termin rozprawy odwoławczej nie został jeszcze ustalony, ale najprawdopodobniej jednak nastąpi to już na początku 2020 roku. W sprawie kardynała orzekać będzie sąd w pełnym składzie siedmiu sędziów. Według obrońców George'a Pella sędziowie orzekali na podstawie dowodów "budzących wątpliwość", które w głównej mierze opierały się na zeznaniach jednej z ofiar. Drugi z molestowanych mężczyzn kilka lat wcześniej zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków.

Australia. George Pell odwołuje się do Sądu Najwyższego. W marcu został skazany za molestowanie dwóch nieletnich chłopców

W marcu kardynał George Pell został skazany na sześć lat więzienia za molestowanie seksualne dwóch trzynastoletnich chórzystów, które miało mieć miejsce w 1996 roku w Australii. Jest to do tej pory najwyższy dostojnik Kościoła skazany za pedofilię. Po usłyszeniu wyroku papież Franciszek nałożył na niego zakaz publicznego pełnienia posługi i kontaktów z nieletnimi. Watykan był później krytykowany za to, że te "środki zapobiegawcze" wprowadził dopiero po wydaniu wyroku.

W sierpniu sąd w Wiktorii odrzucił apelację kardynała Pella, podtrzymując marcowy wyrok większością dwóch do jednego głosu. Sędziowie Anne Ferguson i Chris Maxwell uznali, że zeznania świadka są prawdziwe. Innego zdania był sędzia Mark Weinberg, który przyznał, że rozbieżności budzą pewne wątpliwości. Decyzja o ponownym rozpatrzeniu sprawy duchownego przedłuży czteroletnią batalię sądową, która rozpoczęła się w 2015 roku, kiedy ofiara złożyła zawiadomienie na komisariat policji w stanie Wiktoria. - Zaryzykowałem swoją prywatność, zdrowie, dobre samopoczucie, moją rodzinę. Tu nie chodzi o pieniądze i nigdy nie chodziło. Czułem, że powinienem powiedzieć to, co zobaczyłem i co mi się przydarzyło. Jako dziecko doświadczyłem czegoś okropnego, co oznaczyło mnie na całe życie. Chciałem przynajmniej by wniknęło z tego coś dobrego dla innych - napisał w oświadczeniu jeden z mężczyzn molestowanych przez kardynała.

Będzie to ostatnia instancja odwoławcza, z której może skorzystać George Pell. Kardynał obecnie przebywa w więzieniu w Melbourne. Może ubiegać się o zwolnienie warunkowe po odbyciu trzech lat i ośmiu miesięcy kary, czyli w 2022 roku.