Naukowcy odkryli w Polsce mrówki kanibale. Żyją w postsowieckim bunkrze nuklearnym w Templewie

Grupa naukowców pod kierownictwem prof. Wojciecha Czechowskiego z PAN odkryła w postsowieckim bunkrze kolonię mrówek, której członkowie żywią się ciałami swoich towarzyszy. Odkrycie zostało opisane na łamach międzynarodowego czasopisma entomologicznego.
Zobacz wideo

Artykuł naukowy dotyczący tego zadziwiającego odkrycia pojawiło się w naukowym czasopiśmie "Journal of Hymenoptera Research". Fenomen opisała grupa badaczy pod kierownictwem Wojciecha Czechowskiego z Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii Nauk. Temat mrówek-kanibali podchwycony został przez zachodnie media, zjawisko odnotowała m.in. brytyjska telewizja Sky News

W Polsce odkryto mrówki kanibale

Z artykułu wynika, że mrówki odkryto w postsowieckim nuklearnym bunkrze w Templewie w Lubuskiem, gdzie w późnych latach 60. zaczęto składować broń jądrową.

Główna kolonia mrówek była umieszczona w rurze wentylacyjnej, prowadzącej do komory kompleksu militarnego. Część owadów jednak spadała i nie mogła powrócić do macierzy. Już w 2016 r. badacze odkryli, że odcięte gniazdo, mimo braku dostępu do światła i pożywienia, całkiem nieźle sobie radzi. Teraz po kolejnych obserwacjach naukowcy stwierdzili, że mrówki zjadają zwłoki swoich towarzyszek. Potwierdzają to m.in. badania pod mikroskopem, które wykazały, że szczątki owadów są ponadgryzane. 

Co istotne, w odciętym od głównej kolonii gnieździe, nie ma królowej. Mogło ono przetrwać tylko dzięki temu, że spadały tam kolejne robotnice. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Naukowcy odkryli w Polsce mrówki kanibale. Żyją w postsowieckim bunkrze nuklearnym w Templewie
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl