Indie: Nie żyje 2-latek, który od czterech dni uwięziony był w studni [Nagranie z akcji ratunkowej]

Ratownikom nie udało się na czas wydobyć 2-letniego chłopca, który wpadł do studni na południu Indii. Akcja ratunkowa trwała w sumie aż 82 godziny.
Zobacz wideo

W piątek 25 października dwuletni Sujith Wilson bawił się z przyjaciółmi niedaleko domu znajdującego się w południowych Indiach, w stanie Tamil Nadu. W pewnej chwili chłopiec wpadł do nieużywanej studni. Rodzice dowiedzieli się o wypadku, gdy usłyszeli krzyki i płacz dochodzące spod ziemi. Wtedy na pomoc wezwane zostały służby ratunkowe.

Indie. Nie żyje 2-letni Sujith Wilson, który na cztery dni utknął w studni

Sujith najpierw utknął na głębokości około 10 metrów, potem jednak zsunął się jeszcze niżej, na około 30 metrów. Sama studia miała łącznie głębokość aż 180 metrów. Na początku ratownicy próbowali wyciągnąć chłopca przy użyciu lin, jednak nie przyniosło to oczekiwanego skutku. Z tego powodu władze prowincji Tamilnad skierowały do tego regionu dodatkowych ratowników, strażaków oraz maszyny wiertnicze, którymi próbowano wykopać równoległy dół. Do studni wtłaczany był także tlen.

Akcję ratunkową spowalniał deszcz oraz skalista w tym miejscu gleba. Niestety jak podaje BBC chłopca nie udało się uratować. Gdy ratownicy zorientowali się, że dziecko nie żyje, użyto specjalnego sprzętu do wydobycia zwłok. Następnie ciało chłopca zostało przekazane rodzicom i pochowane we wtorek rano.