Wielka Brytania. Nowe informacje ws. 39 ciał w ciężarówce. "Temperatura mogła wynosić -25 st. C"

Chińskie MSZ potwierdziło, że 39 osób, których ciała znaleziono w ciężarówce w hrabstwie Essex w Wielkiej Brytanii było obywatelami Chin. Jak wynika z doniesień medialnych, przyczyną ich śmierci mogło być zamarznięcie.
Zobacz wideo

Ciała 31 mężczyzn i 8 kobiet znaleziono w środę w naczepie ciężarówki na terenie parku przemysłowego około 30 kilometrów od Londynu. Służby zatrzymały 25-letniego kierowcę pojazdu Mo Robinsona. Mężczyzna jest podejrzewany o morderstwo. Został zatrzymany na 24 godziny.

Policja z Essex podała, że naczepa, w której znaleziono ciała, służyła za chłodnię. Media donoszą, że temperatura w niej mogła wynosić nawet -25 stopni C, co oznacza, że imigranci z Chin mogli tam zamarznąć.

39 ciał w ciężarówce. Wyjaśniane są okoliczności tragedii

Belgijscy śledczy poinformowali, że nie wiadomo, kiedy Chińczycy znaleźli się w naczepie i trwa ustalanie, czy miało to miejsce jeszcze na terenie Belgii. Ciężarówka, w której znaleziono ciała miała numery rejestracyjne Bułgarii, co potwierdziły jej władze. Pojazd został zarejestrowany w 2017 roku, dwa dni później opuścił terytorium kraju i od tej pory do niego nie wracał. Rzecznik MSZ poinformował, że ciężarówka została zarejestrowana na firmę, której właścicielem jest obywatel Irlandii.

Wiadomość o narodowości zmarłych spotkała się w Chinach poruszenie. W trakcie godziny od jej publikacji na tamtejszym odpowiedniku Twittera pojawił się prawie milion komentarzy. Jak donosi "The Guardian", chińska ambasada w Londynie wydała oświadczenie, w którym napisała, że jest w ścisłym kontakcie z brytyjską policją.

Media przypominają, że w 2000 roku w naczepie ciężarówki w Dover odnaleziono ciała 58 nielegalnych imigrantów z Chin. Wówczas 2 osobom udało się przeżyć.

Więcej o: