Niemcy. Zaginął Dawid Sikorski. 25-letni Polak poszedł na Oktoberfest i nie wrócił

25-letni Dawid Sikorski od piątku poszukiwany jest przez policję w Niemczech. Młody Polak ostatni raz widziany był na imprezie Oktoberfest w wiosce Hermes.
Zobacz wideo

Jak podaje portal naszemiasto.pl Dawid Sikorski pochodzi z Stołężyna w gminie Wapno w województwie wielkopolskim. 25-latek od ponad roku pracuje w firmie budowlanej w Niemczech. O zaginięciu młodego Polaka poinformowali jego znajomi.

Niemcy. Zaginął 25-letni Dawid Sikorski

Dawid Sikorski zaginął w nocy z piątku na sobotę 19 października. Dziennikarze portalu skontaktowali się z bratem zaginionego. Rodzina zmartwiła się, że chłopak nie zadzwonił do nich, jak robił to zazwyczaj w każdą sobotę. Siostra skontaktowała się za pośrednictwem portali społecznościowych ze znajomymi 25-latka. Wtedy też dowiedzieli się, że Dawid zaginął.

- Tak naprawdę nie wiemy, co się tak wydarzyło. Sami słyszeliśmy milion wersji. Wraz z grupą znajomych byli na imprezie. Wiemy, że znajomi, którzy z nim byli zgłosili sprawę na niemiecką policję - powiedział brat Dawida Sikorskiego. 25-latek w noc zaginięcia miał być na imprezie Oktoberfest w Hermes. Polak chciał w nocy sam wrócić do domu, jednak jak się okazało nigdy do niego nie dotarł.

Informacje o zaginionym pojawiają się na polskich i niemieckich stronach. Dawid Sikorski w chwili zaginięcia ubrany był w szare dresy, czarną kurtkę, szarą czapkę i czarne buty z pomarańczowymi sznurówkami. Ma także tatuaż w kształcie klucza na przedramieniu.

Więcej o: