Ocean Spokojny. Znaleziono wraki dwóch japońskich lotniskowców zatopionych w bitwie o Midway

Na dnie Pacyfiku odnaleziono wraki dwóch japońskich lotniskowców. Obie maszyny zatonęły w 1942 roku, podczas bitwy o Midway toczonej w czasie II wojny światowej.

Oba japońskie lotniskowce odnaleziono w ramach programu "Midway Project", prowadzonego przez firmę Vulcan Inc., stworzoną przez zmarłego współzałożyciela Microsoftu, Paula Allena. Przedsiębiorstwo to zbadało dno Oceanu Spokojnego, używając w tym celu statku badawczego Petrel oraz autonomicznego pojazdu podwodnego wyposażonego w sonar. W akcji brała udział także amerykańska marynarka wojenna. 

Ocean Spokojny: Naukowcy zidentyfikowali dwa japońskie lotniskowce - "Kaga" oraz "Akagi"

Historycy biorący udział w projekcie ogłosili, że odkryli szczątki dwóch z czterech japońskich lotniskowców zatopionych podczas bitwy o Midway. W środę 16 października odnaleziony został lotniskowiec "Kaga", a w niedzielę 20 października - lotniskowiec "Akagi" - relacjonuje "The Guardian". Oba wraki znaleziono na głębokości około 5500 metrów. Znajdują się one na terenie Papahanaumokuakea Marine National Monument - olbrzymiego pomnika narodowego USA, który obejmuje Północno-Zachodnie Wyspy Hawajskie. Obszar tego pomnika jest pięciokrotnie większy niż Polska. W 2010 roku został on wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Bitwa o Midway

Bitwa o Midway to bitwa lotniczo-morska, którą stoczono w dniach 4-7 czerwca 1942, w czasie II wojny światowej. Odbyła się ona w pobliżu atolu Midway na Oceanie Spokojnym. W bitwie o Midway brały udział siły amerykańskie i japońskie. Zakończyła się ona zwycięstwem Stanów Zjednoczonych. Bitwa o Midway uznawana jest za punkt zwrotny w wojnie na Pacyfiku, ponieważ w jej wyniku inicjatywa działań militarnych na Oceanie Spokojnym przeszła na stronę amerykańską. W jej trakcie zginęło ok. 2000 Japończyków i 300 Amerykanów. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Ocean Spokojny. Znaleziono wraki dwóch japońskich lotniskowców zatopionych w bitwie o Midway
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl