Rosja. Wrosła liczba ofiar w kopalni złota na Syberii. Po przerwaniu tamy nie żyje 15 osób

Rosyjskie Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych Sytuacji poinformowało, że liczba ofiar śmiertelnych katastrofy w kopalni złota w Kraju Krasnojarskim wzrosła do 15. W wyniku przerwania tamy oddzielającej rzekę Siejba od zbiorników do wypłukiwania kruszcu woda zalała kontenery mieszkalne pracowników.
Zobacz wideo

Pierwsze doniesienia mówiły o 11 zmarłych. Kolejne - o 13. Według agencji informacyjnej TASS, obecnie liczba ta skoczyła do 15.

19 kolejnych osób trafiło do szpitala w miasteczku Kuragino, oddalonym od miejsca katastrofy o 100 kilometrów. Lekarze określają ich obrażenia jako średnie oraz lekkie i zapewniają, że nic nie zagraża życiu pacjentów.

Wciąż nie jest znany los co najmniej sześciu pracowników kopalni.

Russia Dam CollapseRussia Dam Collapse Katastrofa w kopalni w Krasnojarsku, fot. AP

Woda zalała kontenery mieszkalne

W Kraju Krasnojarskim na terenie jednej z kopalń złota około 2:00 w nocy z piątku na sobotę doszło do przerwania tamy, która oddzielała rzekę od zbiorników służących do wypłukiwania złota z wody. Wezbrana fala zalała kontenery mieszkalne. Dwa z nich uległy całkowitemu zniszczeniu.

Nieprawidłowości w kopalniach zgłaszano już wcześniej

Z danych rosyjskiej Prokuratury Generalnej wynika, że w różnych kopalniach należących do holdingu "Sibzołoto" wielokrotnie ujawniano nieprawidłowości związane ze stanem technicznym urządzeń. W związku z wczorajszym wypadkiem Komitet Śledczy zatrzymał szefa kopalni i dwóch członków kadry zarządzającej. Eksperci Rosyjskiej Agencji Nadzoru Technicznego poinformowali, że kontenery mieszkalne dla pracowników kopalni były ustawione niezgodnie z przepisami bezpieczeństwa, a tama, którą zniszczyła woda, została wzniesiona bez jakichkolwiek uzgodnień z nadzorem technicznym.
Rosyjskie organy ścigania prowadzą postępowanie karne w tej sprawie.

Russia Dam CollapseRussia Dam Collapse Katastrofa w kopalni w Krasnojarsku, fot. AP