Rosja: Katastrofa na Syberii. W kopalni złota pękła tama, 13 osób nie żyje. Ofiar może być więcej

W Kraju Krasnojarskim doszło do tragicznego wydarzenia na terenie kopalni złota: w wyniku przerwania tamy oddzielającej rzekę Siejba od zbiorników do wypłukiwania kruszcu woda zalała kontenery mieszkalne pracowników. Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych Sytuacji poinformowało o 13 ofiarach śmiertelnych, ich liczba może wzrosnąć.
Zobacz wideo

W Kraju Krasnojarskim na terenie jednej z kopalń złota około 2:00 w nocy doszło do przerwania tamy, która oddzielała rzekę od zbiorników służących do wypłukiwania złota z wody. Wezbrana fala zalała kontenery mieszkalne. Dwa z nich uległy całkowitemu zniszczeniu.

Przerwana tama w kopalni, nie żyje 13 osób

Jak podało Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych Sytuacji, nie żyje 13 osób, liczba ofiar może jednak wzrosnąć, bo kilkanaście osób jest poszukiwanych. Pierwsze doniesienia mówiły o 11 zmarłych.

Według agencji informacyjnej TASS, 19 osób trafiło do szpitala w miasteczku Kuragino, oddalonym od miejsca katastrofy o 100 kilometrów. Lekarze określają ich obrażenia jako średnie oraz lekkie i zapewniają, że nic nie zagraża życiu pacjentów.

Liczba ofiar może wzrosnąć, trwają poszukiwania

Na miejscu pojawił się prokurator. Według pracowników kopalni, w rejonie wypadku było co najmniej 200 osób, a w zniszczonych kontenerach mogło spać nawet 80 pracowników. Jak podały rosyjskie służby ratownicze, wciąż nie jest znany los kilkunastu z nich. W poszukiwaniach bierze udział około 300 osób.