Trybunał w Strasburgu: Kara dożywocia jest niehumanitarna. Włoski minister: "Przepraszam, to żarty?"

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu podtrzymał swoją decyzję z czerwca, uznając, że włoska kara bezwzględnego dożywocia jest niehumanitarna i zalecił Włochom zmianę przepisów. Wyrok Trybunału wywołał w tym kraju burzę. - Przepraszam, czy to żarty? - pyta Luigi Di Maio, minister spraw zagranicznych.
Zobacz wideo

"Ergastolo ostativo", czyli kara bezwzględnego dożywocia (stosowana we Włoszech od lat 90., kiedy kiedy w kraju miały miejsce krwawe porachunki mafijne) po prawomocnym wyroku nie może być ani skrócona, ani zastąpiona łagodniejszą. Jedyny przypadek, kiedy jest to możliwe stanowi sytuacja, gdy skazany postanowi współpracować w wymiarem sprawiedliwości.

"Ergastolo ostativo" we Włoszech, mafioso kieruje sprawę do Strasburga

W czerwcu bieżącego roku włoski mafioso, Marcello Viola, zwrócił się o pomoc do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Viola odbywa karę bezwzględnego dożywocia właśnie od lat 90. Został wówczas skazany za przynależność do grup mafijnych, zabójstwa i inne przestępstwa. Mafioso nie zdecydował się na współpracę z wymiarem sprawiedliwości, w związku z czym został skazany na karę bezwzględnego dożywocia - opisuje tvn24.pl.

13 czerwca tego roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że ta kara, według Konwencji o prawach człowieka, jest naruszeniem prawa o zakazie nieludzkiego i poniżającego traktowania. 8 października odrzucił apelację, jaką złożył włoski rząd i podtrzymał ten wyrok w mocy.

Swoją decyzję sędziowie uzasadnili tym, że brak chęci do współpracy z wymiarem sprawiedliwości nie musi wynikać z tego, że skazany nie żałuje swoich czynów i wciąż utrzymuje kontakty ze światem przestępczym, ale  ze strachu przed zemstą na swoich bliskich. Sędziowie podkreślili, że właśnie dlatego decyzja o współpracy, którą ma podjąć osadzony nie jest zupełnie dobrowolna.

Włochy poruszone wyrokiem

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wywołał burzę. "Dziś Trybunał mówi nam, że zaostrzone dożywocie łamie prawa człowieka i powinniśmy zreformować prawo. Przepraszam, czy to żarty? Jeśli idziesz pod rękę z mafią, niszczysz życia całych rodzin, niewinnych ludzi, to trafiasz do więzienia pod pewnymi warunkami. Żadnych ulg, żadnych warunkowych zwolnień. Płacisz, kropka" - napisał na Facebooku Luigi Di Maio, minister spraw zagranicznych Włoch. - "Opłakujemy tu jeszcze naszych bohaterów, nasze ofiary, a teraz powinniśmy pomyśleć nad zmianą praw ich katów?".

Głos w sprawie zabrał też Matteo Salvini, obecnie przywódca prawicowej Ligi, a w latach 2018–2019 wicepremier oraz minister spraw wewnętrznych. "N-ta głupota na szkodę Włoch. Mamy być uprzejmi względem mafiosów i zabójców? Nigdy" - napisał an Twitterze.

Oburzeniem zareagowały też niektóre media. 

W uzasadnieniu wyroku nie znalazło się zalecenie, aby zwolnić Marcella Violę z odbywanej kary. Jednak Trybunał podkreśla, że Włochy powinny tak zreformować prawo, aby współpraca z wymiarem sprawiedliwości nie była jedynym sposobem na złagodzenie bezwzględnego dożywocia. 

Bezwzględne dożywocie w Polsce?

Czy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka będzie miał też wpływ na sytuację w Polsce? Przegłosowana w czerwcu przez polski Sejm nowelizacja Kodeksu karnego również przewiduje karę bezwzględnego dożywocia. W ekspertyzie podkreślano, że kara ta może być niezgodna z Europejską Konwencją Praw Człowieka. Swoje wątpliwości wyraził również Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich. Skierował pismo do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, w którym podkreślił, że ta kara "pozbawia skazanego nadziei i czyni dążenie do rehabilitacji społecznej i edukację skazanego bezcelowymi". Prezydent Andrzej Duda nie podpisał nowelizacji i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma jeszcze wyroku w tej sprawie.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Trybunał w Strasburgu: Kara dożywocia jest niehumanitarna. Włoski minister: "Przepraszam, to żarty?"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl