Austria: pożar w hali lotniska w Linzu. 250 strażaków w akcji, dziewięć osób rannych

Na terenie lotniska w Linzu w czwartek rano wybuchł pożar. Rannych zostało dziewięć osób, z czego trzy znajdują się w ciężkim stanie. Przyczyna wybuchu nie jest znana, ale lokalne media zapewniają, że nic nie wskazuje na zamach terrorystyczny.
Zobacz wideo

Według rzecznika miejscowej policji Saschy Baumgartnera w hali numer jeden na zapleczu doszło do deflagracji, czyli spowolnionego rozkładu materiałów wybuchowych w cieple. To drugi - obok detonacji, rodzaj możliwej eksplozji. W wyniku zdarzenia ucierpiało dziewięć osób, trzy są ciężko ranne - informuje lokalna prasa.

Austria. Dziewięciu rannych ucierpiało w wyniku wybuchu

Osoby, które ucierpiały najbardziej, zostały przewiezione do klinik dla ofiar poparzeń w Monachium i Wiedniu, pozostałe trafiły do szpitala w Linzu.

250 strażaków gasiło płonące hale

Do wybuchu doszło około 8 rano w części technicznej hali numer jeden, pożar rozprzestrzenił się na kolejne budynki. Dwie hale uległy już całkowitemu zniszczeniu. Podczas incydentu w pierwszej hali przebywały 23 osoby. Zostały szybko ewakuowane przez służby.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło 18 jednostek Straży Pożarnej, w sumie 250 strażaków. 

Przyczyna pożaru nie jest znana, ale nie wpłynął on na ruch lotniczy. Według Linz Airport Marketing wiatr wieje korzystnie i odsuwa dym od lotniska. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Austria: pożar w hali lotniska w Linzu. 250 strażaków w akcji, dziewięć osób rannych
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl