Wielka Brytania: żona dyplomaty z USA śmiertelnie potrąciła 19-latka i uciekła z kraju

Żona amerykańskiego dyplomaty jest podejrzewana o spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym zginął 19-letni Brytyjczyk. 42-letnia Anne Sacoolas uciekła z Wielkiej Brytanii wykorzystując immunitet dyplomatyczny.
Zobacz wideo

42-latka jest żoną amerykańskiego dyplomaty Jonathana Sacoolasa oraz matką trójki dzieci. Rodzina mieszkała w bazie RAF we wsi Croughton w hrabstwie Northamptonshire. Jak podaje lokalna policja, kobieta podejrzewana jest o spowodowanie kolizji, w której zginął 19-letni obywatel Wielkiej Brytanii. Do wypadku doszło 27 sierpnia. 

Wielka Brytania. Żona dyplomaty uciekła z kraju wykorzystując immunitet

Według informacji telewizji Sky News, Anne Sacoolas w chwili wypadku miała jechać po niewłaściwej stronie drogi i uderzyła w poruszającego się na motocyklu nastolatka. Harry Dunn w wyniku odniesionych obrażeń zmarł później w szpitalu. Kobieta, wykorzystując swój immunitet dyplomatyczny, wyjechała z Wielkiej Brytanii. Informację potwierdziła już ambasada Stanów Zjednoczonych w Londynie.

Immunitet przysługiwał kobiecie na podstawie umowy zawartej między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią z 1994 roku. Zgodnie z nią amerykańscy dyplomaci i ich rodziny zatrudnieni w bazie RAF Croughton mają przydzielony immunitet dyplomatyczny. To właśnie on umożliwił Amerykance wyjazd z Wielkiej Brytanii.

Rodzice 19-latka w wywiadzie dla Sky News nazwali całą sytuację nieludzką i wezwali premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona do interwencji w ich sprawie. Ojciec Harry'ego Dunna powiedział, że wykorzystani immunitetu w takiej sytuacji było czymś odrażającym. - To jak powiedzenie, że możecie robić co chcecie i będzie w porządku. Tak nie powinno być - stwierdził w rozmowie z dziennikarzami. Z kolei matka chłopca dodała: "Po prostu nie rozumiemy jak człowiek, jak matka, może wsiąść do samolotu i zostawić za sobą ten bałagan, który spowodowała. Jak mogła to zrobić, nawet nie rozmawiając z nami, bez jakichkolwiek przeprosin?". Rodzice nastolatka zaczęli zbiórkę pieniędzy, które mają zostać przeznaczone na ściągnięcie Amerykanki do Wielkiej Brytanii. Jeśli to się nie uda, zamierzają prowadzić kampanię mającą na celu zmianę przepisów.