Huragan Lorenzo spustoszył Azory. Irlandia i Wielka Brytania przygotowują się silny wiatr i deszcz

Huragan Lorenzo pod koniec września osiągnął piątą kategorię w skali Saffira-Simpsona, co uczyniło go najsilniejszym w historii pomiarów huraganem na wschodnim Atlantyku. Chociaż siła huraganu zmalała, to zdążył on już spustoszyć Azory, a w najbliższych godzinach uderzy też w Irlandię i Wielką Brytanię.

Jak podaje "The Guardian" mieszkańcy Irlandii szykują się już na silne wiatry, powodzie i problemy z elektrycznością, jakie spodziewane są w czwartek 3 października, gdy do wybrzeży kraju zbliży się huragan Lorenzo. Dzień później front ten uderzy w Wielką Brytanię.

Huragan Lorenzo w czwartek uderzy w Irlandię, a dzień później też w Wielką Brytanię

Irlandzka służba meteorologiczna Met Eireann wydała ostrzeżenie drugiego stopnia o silnym wietrze dla sześciu hrabstw na zachodnim wybrzeżu (Galway, Mayo, Clare, Cork, Kerry i Limerick) oraz ostrzeżenie pierwszego stopnia dla całego kraju. Obowiązują one od czwartku 3 października do godzin porannych w piątek 4 października. Do tego czasu huragan ma osłabnąć i zmienić się w ekstropikalną burzę. Synoptycy przewidują porywy wiatru do 90-130 km/h oraz bardzo intensywne opady deszczu.

W komunikacie irlandzkich służb meteorologicznych czytamy, że spodziewane są głównie silne i niszczące wiatry, które mogą powalać drzewa, powodować uszkodzenia budynków, a także intensywne opady deszczu, który może powodować lokalne powodzie. Lorenzo wywoła też wysokie fale sztormowe, które doprowadzą do powodzi wzdłuż wschodnich i południowych wybrzeży. Huragan ma dotrzeć do wybrzeży Irlandii w czwartek wieczorem. W piątek z kolei silny wiatr i deszcz dadzą się we znaki mieszkańcom Wielkiej Brytanii. W tym kraju wydane jest ostrzeżenie pierwszego stopnia dla zachodniej Szkocji, Irlandii Północnej, Walii i południowo-zachodniej Anglii.

>>Samolot amerykańskich naukowców wleciał w sam środek huraganu Dorian:

Zobacz wideo

Huragan Lornezo jest najsilniejszym w historii pomiarów huraganem na wschodnim i północnym Atlantyku. W środę spustoszył Azory, pozostawiając wiele uszkodzonych budynków, tysiące ludzi bez prądu oraz ponad 60 uszkodzonych dróg. Ponad 200 osób z ewakuowanych wysp Flores, Sao Jorge i Faial powoli wracają do domów.

Więcej o: