Nowy Jork. Policjanci w cywilu na pokazach "Jokera". Policja obawia się zamachów

W najbliższy weekend podczas pokazów filmu "Joker" w kinach pojawią się policjanci po cywilnemu. Jest to pomysł policji z Nowego Jorku, która chce uniknąć sytuacji, jaka miała miejsce 7 lat temu podczas premiery filmu "Mroczny Rycerz powstaje".

W 2012 roku podczas nocnych, premierowych pokazów filmu "Mroczny Rycerz powstaje" w Aurora Town Center w Kolorado, doszło do zamachu. Jeden z widzów zaczął strzelać do ludzi znajdujących się w sali kinowej. Napastnik postrzelił wtedy 58 osób, a 12 zabił. Najmłodsza ofiara miała zaledwie 6 lat. Według świadków mężczyzna rozpoczął atak w momencie, gdy na ekranie pojawiła się pierwsza strzelanina. 25-letni James Holmes został skazany na dwanaście kar dożywotniego pozbawienia wolności.

>>Już 4 października premiera "Jokera" w polskich kinach. Już sam zwiastun robi wrażenie:

Zobacz wideo

Premiera filmu "Joker" w Nowym Jorku - policja zastosuje dodatkowe środki bezpieczeństwa

Policjanci z Nowego Jorku nie chcą, by powtórzyła się historia z premiery filmu o Batmanie, dlatego postanowiono zastosować wyjątkowe środki bezpieczeństwa. Z powodu premiery "Jokera" w Nowym Jorku zwiększone zostaną patrole policjantów w mundurach, jak i tych ubranych po cywilnemu. Część z nich ma pojawić się także w salach kinowych na Manhattanie, Bronxie, Queens, Brooklynie i Stanten Island.

- Jeśli coś się wydarzy w trakcie jednego z pokazów, będziemy w stanie szybko i skutecznie uspokoić daną sytuację - powiedział w rozmowie z portalem deadline.com jeden z funkcjonariuszy nowojorskiego Departamentu Policji. W komunikacie służb mieszkańcy są zapewniani, że "tym razem nie ma żadnych konkretnych i wiarygodnych gróźb", ale większe środki bezpieczeństwa zostają prewencyjnie wprowadzone. Zachęca się także mieszkańców, aby informować policję o przypadkach mogących zagrażać bezpieczeństwu publicznemu. Z kolei naczelnik ds. publicznych z Criminal Investigation Command Christopher Grey wskazywał, że obawa przed strzelaniną mimo wszystko "jest uzasadniona". Powodem mają być informacje zbierane przez agentów FBI w tzw. Darknecie i mediach społecznościowych, gdzie natrafili na niepokojące konwersacje. Przewija się w nich informacja na temat strzelanin po premierze "Jokera".

Policjanci po cywilnemu na salach kinowych oraz procedura "uciekaj, chowaj się, walcz" 

Przeciwko "Jokerowi", który opowiada historię największego wroga Batmana, wypowiedziały się rodziny ofiar z kina w Aurorze. Dla nich założenie, że przestępca może być głównym bohaterem filmu, było skandaliczne. Na dodatek obawiają się, że produkcja poświęcona w całości psychopatycznemu zabójcy może zainspirować do takiego samego ataku, jaki miał miejsce podczas premiery filmu o Batmanie. Warner Bros w odpowiedzi na list rodzin zaznaczył, że Joker nie jest przedstawiony w filmie jako pozytywna postać, ale ze względu na szacunek dla rodzin, filmu tego nie będzie można oglądać w Aurorze.

W związku z premierą "Jokera" armia Stanów Zjednoczonych wydała instrukcję, jak się zachować w przypadku strzelaniny. W komunikacie napisano m.in. by wchodząc do kina znaleźć co najmniej dwie drogi ucieczki, zachować czujność, a w razie niebezpieczeństwa zastosować procedurę "uciekaj, chowaj się, walcz". - Jeśli utknęliście w pomieszczeniu, to należy się schować i zachować ciszę. Jeśli napastnik was znajdzie, walczcie czym możecie - napisano w broszurze dla widzów. Dodatkowo sieć kin AMC zakazała widzom malowania i zasłaniania twarzy, mogą oni jednak przyjść na premierę ubrani w kostiumy.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Nowy Jork. Policjanci w cywilu na pokazach "Jokera". Policja obawia się zamachów
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl