Pracownicy Trumpa: chciał zbudować wzdłuż muru na granicy z Meksykiem fosę wypełnioną aligatorami

Zbudowanie muru na granicy z Meksykiem to prawdopodobnie nie jedyny pomysł, jaki miał Donald Trump na walkę z nielegalnym imigrantami. Jak pisze "The New York Times", prezydent USA chciał m.in. zbudować wzdłuż muru fosę i wypełnić ją aligatorami. Proponował też strzelanie ludziom w stopy.

Za niecały tydzień w Stanach Zjednoczonych ukaże się książka "Border Wars: Inside Trump’s Assault on Immigration" autorstwa dziennikarzy "New York Timesa" Julie Hirschfeld Davis i Michaela D. Sheara. Została ona napisana m.in. na podstawie rozmów z pracownikami Białego Domu i administracji Donalda Trumpa, którzy anonimowo opowiedzieli, jak wygląda od wewnątrz batalia toczona przez prezydenta USA przeciwko nielegalnym imigrantom z Meksyku.

Zobacz wideo

Trump chciał zbudować fosę z aligatorami wzdłuż muru na granicy z Meksykiem

W książce, której fragmenty opublikował w środę "The New York Times", opowiedziano m.in. o spotkaniu w Gabinecie Owalnym między Donaldem Trumpem a jego pracownikami, do którego doszło w marcu 2019 roku. Prezydent Stanów Zjednoczonych miał wtedy podzielić się kilkoma zaskakującymi pomysłami.

Jednym z nich było zamknięcie całej granicy z Meksykiem w ciągu 24 godzin. Jego doradcy obawiali się jednak, że uniemożliwi to powrót do Stanów Zjednoczonych turystom, który przebywają w Meksyku i spowoduje spowolnienie ekonomiczne w obu krajach. Udało się im odwieść Donalda Trumpa od tego pomysłu.

Dużo bardziej kontrowersyjnym pomysłem było zbudowanie wzdłuż muru na granicy z Meksykiem fosy, którą miała być wypełniona wężami lub aligatorami. Prezydent USA miał oczekiwać od swoich pracowników, że stworzą kosztorys takiego przedsięwzięcia. 

Prezydent USA proponował strzelanie do nielegalnych imigrantów

Donald Trump miał również planować podłączenie muru do prądu, a na jego szczycie zamontowanie kolców, które byłyby w stanie przebić ludzkie ciało. 

Publicznie miał proponować również, aby strzelać w imigrantów nielegalnie przekraczających granicę, jeżeli rzucają kamieniami w strażników. Wycofał się z tego pomysłu, jednak na marcowym spotkaniu miał zaproponować, aby strzelać im w stopy, żeby ich spowolnić. Pracownicy poinformowali go, że takie rozwiązanie jest nielegalne.