Francja. Słynny pałac Vaux-le-Vicomte obrabowany z kosztowności. Właściciele byli w domu

Francuska policja szuka sześciu napastników, którzy obrabowali pałac Vaux-le-Vicomte pod Paryżem. Ukradli oni kosztowności warte dwa miliony euro z budynku, który w filmach często grał Wersal. Zanim złodzieje wynieśli łup, za pomocą krawatów unieszkodliwili starszych właścicieli.
Zobacz wideo

Napastnicy weszli do pałacu w nocy 19 na 20 września, kierując się w stronę części zajmowanej przez właścicieli. Według policji, sprawcy mieli znakomite rozeznanie w terenie.

Francja. Okradziono pałac Vaux-le-Vicomte

Jak podaje portal thelocal.fr, użyli krawatów należących do 90-letniego Patrice'a de Vogue, aby związać jego i jego 78-letnią żonę Cristinę w ich kwaterach prywatnych. Przestępcy zmusili parę, aby otworzyła sejf, po czym ukradli pieniądze, biżuterię i cenne obrazy, warte są dwa miliony euro. Właściciele nie odnieśli żadnych obrażeń podczas napadu. Mimo kradzieży obiekt wciąż jest otwarty dla turystów. Złodzieje nie zrabowali jednak niczego ze zbiorów udostępnianych zwiedzającym pałac. 

Pałac Vaux-le-Vicomte grał w filmach Wersal

Pałac Vaux-le-Vicomte, położony około 55 km na południowy wschód od Paryża, jest własnością tej samej rodziny od 1875 roku. Patrice i Cristina de Vogue otworzyli posiadłość dla publiczności w 1968 roku i prowadzili ją wraz z trzema synami. Pałac ten jest największym zabytkiem we Francji, który należy do osób prywatnych - rozciąga się na ponad 500 hektarach i przyciąga około 250 000 odwiedzających każdego roku. 

Zespół pałacowo-ogrodowy Vaux-le-Vicomte został zbudowany przez ministra finansów Ludwika XIV, Nicolasa Fouquet, który zgodnie z legendą przestał cieszyć się łaską króla w 1661 r., niedługo po zakończeniu prac budowlanych, kiedy zorganizował tam wyszukaną imprezę i wzbudził zazdrość Króla Słońca. W filmach i telewizji pałac często "grał" Wersal - przypomina agencja AFP.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Francja. Słynny pałac Vaux-le-Vicomte obrabowany z kosztowności. Właściciele byli w domu
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl