Francja. Problemy w pięciu elektrowniach jądrowych. Jeden z reaktorów wyłączony

W pięciu francuskich elektrowniach jądrowych wykryto problemy z działaniem reaktorów. W szóstej elektrowni, w Normandii, całkowicie wyłączono reaktor. Władze uspokajają: elektrownie nadal są sprawne, nie ma powodów do niepokoju.
Zobacz wideo

Problemy z praca reaktorów wykryto w elektrowniach w Blayais, Bugey, Fessenheim, Dampierre-en-Burly i Paluel. Szósta elektrownia, w  Flamanville w Normandii, została zmuszona do całkowitego wyłączenia reaktora ze względu na odkryte ślady korozji.

Powiększony kordon bezpieczeństwa

Francja od lat przekazuje mieszkańcom z okolic do 10 kilometrów wokół wszystkich elektrowni jądrowych recepty na tabletki z jodem (około 375 tys. gospodarstw domowych). W czerwcu 2019 podjęto jednak decyzję o tym, by rozszerzyć strefę bezpieczeństwa do 20 kilometrów. Tabletki z jodem oraz instrukcje postępowania w razie wystąpienia awarii jądrowej otrzymać ma we wrześniu w sumie 2,2 mln obywateli. Nie jest to jednak spowodowane problemami z działaniem sześciu wymienionych elektrowni, jak sugerują niektóre media.

Instrukcje i recepty otrzymują osoby prywatne oraz instytucje: szkoły, urzędy. Obywatele będą mogli zgłosić się z nimi do pobliskich aptek.

Reaktory w pięciu elektrowniach poza wyłączonym Flamanville nadal oficjalnie pozostają "zdatne do użytku", prognozuje się, że ich praca nie zostanie przerwana.

Francja będzie redukować atom

Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział pod koniec 2018, że do 2035 roku zamkniętych zostanie czternaście reaktorów o mocy 900 megawatów. Zapowiedział również wyłączenie dwóch reaktorów w Fessenheim (to jedna z tych elektrowni, w których odnotowano problemy). 

Macron zapewnił. że wyłączanie kolejnych elektrowni nie oznacza rezygnacji przez Francję z energii jądrowej. Paryż ma jednak otworzyć się w większym stopniu na zieloną energię, tj. zadbać o rozbudowę elektrowni wiatrowych, fotowoltaicznych i korzystających z zasobów wodnych.

Więcej o: