Złodzieje ukradli złoty sedes z pałacu, w którym urodził się Churchill. Wartość to 1 mln funtów

Z pałacu Blenheim w Anglii został ukradziony złoty sedes o wartości ok. 1 mln funtów (równowartość blisko 5 mln zł). Dzieło sztuki autorstwa włoskiego artysty Maurizio Cattelana zostało tam zamontowane zaledwie dwa dni wcześniej. Policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie.
Zobacz wideo

Nieznani sprawcy ukradli wykonany ze złota sedes, który był zamontowany w pałacu Blenheim, miejscu narodzin byłego premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla. Wartość sedesu wyceniana jest na 1 milion funtów (ok. 1,25 mln dolarów). Miał być dostępny dla zwiedzających.

Sedes został stworzony przez włoskiego artystę Maurizio Cattelana. Wcześniej znajdował się w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku, a dwa dni przed kradzieżą zainstalowano go właśnie w angielskiej posiadłości.

Pałac Blenheim. Kradzież złotego sedesu

Do kradzieży doszło w sobotę nad ranem. Sedes był podłączony do wodociągu, dlatego jego usunięcie spowodowało zalanie niektórych pomieszczeń i spore zniszczenia. Sprawcy mieli poruszać się co najmniej dwoma pojazdami.

Lord Edward Spencer-Churchill tuż przed kradzieżą mówił w rozmowie z gazetą "The Times", że sedes nie byłby łatwym przedmiotem do zabrania ze względu na podłączenie do instalacji. - Nie, nie planuję ochrony - stwierdził.

W sprawie zatrzymano 66-letniego mężczyznę, nie usłyszał on jednak dotychczas zarzutów. Sedes był jedynym przedmiotem, który ukradziono.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Złodzieje ukradli złoty sedes z pałacu, w którym urodził się Churchill. Wartość to 1 mln funtów
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl