Niemcy. Na lotnisku w Monachium turysta omyłkowo otworzył wyjście awaryjne. Odwołano 130 lotów

Część lotniska w Monachium w Niemczech została ewakuowana po tym, jak turysta z Hiszpanii włączył alarm, przechodząc omyłkowo przez drzwi bezpieczeństwa. Przez nieuwagę młodego mężczyzny odwołano 130 lotów.
Zobacz wideo

Do niecodziennego zdarzenia na lotnisku w Monachium doszło we wtorek 27 sierpnia w godzinach porannych. Jak informuje hiszpański dziennik "El Pais", młody obywatel Hiszpanii przypadkowo uruchomił alarm bezpieczeństwa po przejściu przez niewłaściwe drzwi. Mężczyzna miał tłumaczyć, że wracał do domu z wakacji, które spędził w Tajlandii, a w Monachium miał się przesiąść na lot do Madrytu. W przerwie między jednym a drugim lotem poszedł do łazienki, ale kiedy z niej wyszedł, nie wiedział, gdzie ma iść i zdezorientowany przeszedł przez drzwi awaryjne.

Niemcy: Hiszpan, który sparaliżował lotnisko w Monachium, był "przerażony" tym, co zrobił

Hiszpan wszedł do strefy przeznaczonej dla pasażerów, którzy przeszli kontrolę bezpieczeństwa. Kiedy przeszedł przez drzwi awaryjne, natychmiast włączył się alarm, oznaczający, że pasażer spoza strefy Schengen omija kontrole paszportowe. Ewakuowano część terminali 1 i 2, a pasażerowie, którzy przeszli już kontrolę bezpieczeństwa, musieli powtórzyć ten proces. Ze względu na alarm i ewakuację odwołano 130 lotów. Lotnisko było częściowo zamknięte przez cztery godziny.

"El Pais" informuje, że młody Hiszpan został zatrzymany i przesłuchany przez niemieckie siły bezpieczeństwa. Przez swoją pomyłkę może stanąć przed sądem. Nieuważny turysta miał powiedzieć, że gdy zrozumiał, co się stało, był "przerażony" skutkami swojego zachowania.

W 2018 roku lotnisko w Monachium sparaliżowała 40-latka

W dniu, w którym doszło do incydentu, na lotnisku w Monachium zaplanowanych było łącznie 1200 startów i lądowań. Ten port lotniczy jest drugim największym lotniskiem w Niemczech. W okresie wakacyjnym obsługuje ono średnio 120 000 pasażerów dziennie. 

Niemiecki portal "The Local" przypomina, że to nie pierwszy taki incydent na lotnisku w Monachium. Na początku wakacji w 2018 r. policja zamknęła terminal 2, ponieważ 40-letnia kobieta przeszła przez bramę bezpieczeństwa bez kontroli. Odwołano wówczas 330 lotów, a utrudnienia dotknęły ponad 31 000 pasażerów. Po incydencie lotnisko w Monachium dobrowolnie rozdało pasażerom prawie 6000 bonów o wartości 50 EUR. Sąd okręgowy w mieście Erding orzekł z kolei, że linie lotnicze nie są zobowiązane do wypłaty odszkodowania, jeśli pasażerowie nie mogą polecieć zgodnie z planem ze względu na zastosowanie środków antyterrorystycznych.