Rosja i Chiny chcą pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Chodzi o próbę rakietową USA

Rosja i Chiny zwróciły się do Rady Bezpieczeństwa ONZ z wnioskiem o zwołanie na czwartek nadzwyczajnego posiedzenia. Miałoby ono dotyczyć rzekomych amerykańskich planów rozwoju i rozmieszczenia rakiet średniego zasięgu. Test takiej rakiety Stany Zjednoczone przeprowadziły w niedzielę.
Zobacz wideo

Rosja i Chiny chcą zwołać Radę pod hasłem "zagrożenia dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa". W niedzielę amerykańska armia przeprowadziła pomyślny test konwencjonalnej rakiety średniego zasięgu. "Do testu wykorzystano mobilną wyrzutnię, a rakieta trafiła w wyznaczony cel po pokonaniu pięciuset kilometrów"- napisano w komunikacie Pentagonu. Dodano, że uzyskane dane posłużą siłom zbrojnym do określenia przyszłości systemu takich rakiet.

USA testowały rakietę pierwszy raz od 30 lat

Była to pierwsza taka próba, odkąd USA zerwały obowiązujący od ponad 30 lat traktat INF, który zabraniał posiadania i używania takich pocisków. Wcześniej Stany Zjednoczone i NATO oskarżyły Rosję, że łamie ona porozumienie, bo od lat rozmieszcza podobne pociski w rejonie Moskwy. We wtorek do testu odniósł się rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Geng Shuang. Uznał, że posunięcie Waszyngtonu doprowadzi do nowego wyścigu zbrojeń. Dodał, że może mieć ono negatywny wpływ na bezpieczeństwo regionalne i globalne.

Władimir Putin obawia się amerykańskich rakiet w Polsce

W reakcji na próby rakietowe Waszyngtonu prezydent Rosji Władimir Putin stwierdził, że Stany Zjednoczone chcą zainstalować nowe rakiety w Europie. Jego zdaniem, Waszyngton będzie chciał rozmieścić pociski w Rumunii i w Polsce, co jest zagrożeniem dla Rosji. Władimir Putin oświadczył, że niedzielny test jest przygotowaniem do rozmieszczenia stałych amerykańskich pocisków w Europie. "Te pociski mogą zostać wystrzelone z użyciem gotowych już systemów, które znajdują się w Rumunii, a wkrótce prawdopodobnie także i w Polsce" - mówił Władimir Putin w Helsinkach. Zapowiedział, że Moskwa odpowie w adekwatny sposób. Od kilku lat Amerykanie i NATO budują w Polsce i w Rumunii tarczę antyrakietową. Choć Zachód twierdzi, że instalacja ma mieć charakter obronny, Rosja uważa to za zagrożenie swojego bezpieczeństwa i zapowiada odpowiedź. Po faktycznym zakończeniu istnienia traktatu INF zarówno NATO, jak i Stany Zjednoczone oświadczyły, że nie planują instalować w Europie nowych pocisków.

Niedzielną próbę pocisku skomentowało też Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Północnej. Według resortu zarówno test, jak i rozmieszczenie sprzętu wojskowego wokół Półwyspu Koreańskiego może doprowadzić do nowej "zimnej wojny".

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Rosja i Chiny chcą pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Chodzi o próbę rakietową USA
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl