Płoną lasy na Gran Canarii. Ewakuowano blisko dwa tysiące osób. Ogień mógł zaprószyć człowiek

Na wyspie Gran Canaria znowu wybuchł pożar, w wyniku którego ewakuowano jak dotąd około dwóch tysięcy osób.

To drugi poważny pożar na Wyspach Kanaryjskich - zaledwie tydzień temu, także na Gran Canarii, trzeba było ewakuować około tysiąca osób. Gran Canaria to druga co do wielkości wyspa archipelagu.

Nowy pożar wybuchł w lasach na wyspie w sobotę, władze od razu zarządziły ewakuację około dwóch tysięcy osób, zarówno mieszkańców, jak i turystów z gmin Moya i Tejeda.

Straż pożarna wysłała do walki z żywiołem m.in. samoloty, by gasiły ogień z powietrza.

Na Twitterze Rady Miejskiej Gran Canarii udostępniono nagranie z akcji strażaków, którzy w jednym z miejsc "zablokowali" rozprzestrzenianie się pożaru, tworząc swego rodzaju linię bezpieczeństwa.

Według brytyjskiego "Daily Mirror" wiele wskazuje na to, że ogień zaprószył człowiek

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Płoną lasy na Gran Canarii. Ewakuowano blisko dwa tysiące osób. Ogień mógł zaprószyć człowiek
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl