Donald Trump dostał list z "małymi przeprosinami" od Kim Dzong Una. Za wystrzelenie pocisków

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że otrzymał list od północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una, w którym są zawarte "małe przeprosiny" za kolejne próby z pociskami balistycznymi.
Zobacz wideo

Prezydent Donald Trump poinformował na Twitterze, że Kim Dzong Un przesłał do niego długi list, w którym znalazły się "małe przeprosiny" za próby przeprowadzone z użyciem pocisków krótkiego zasięgu. Korea Północna ostatnie z nich przeprowadziła 10 sierpnia rano w odpowiedzi na wspólne manewry wojskowe Korei Południowej i USA, które odbywały się na Półwyspie Koreańskim. Pjongjang uznał je za pogwałcenie porozumień międzynarodowych.

Donald Trump dostał list od Kim Dzong Una. "Zamieścił też małe przeprosiny"

"Kim Dzong Un w liście do mnie grzecznie stwierdził, że chciałby rozpocząć negocjacje, gdy tylko zakończą się wspólne działania Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej" - napisał Trump. "Zamieścił też małe przeprosiny za przetestowanie pocisków krótkiego zasięgu" - dodał, podkreślając, że jest gotowy na kolejną turę rozmów i "nie może się doczekać" spotkania z Kim Dzong Unem w najbliższym czasie. Stwierdził też, że wolna od broni jądrowej Korea Północna ma szanse stać się jednym z najlepiej prosperujących państw na świecie.

Fiasko rozmów na szczycie Korea Północna-USA

Donald Trump i Kim Dzong Un po raz ostatni spotkali się pod koniec czerwca na granicy pomiędzy dwoma państwami koreańskimi. Uzgodnili wtedy wznowienie roboczych rozmów w sprawie rozbrojenia nuklearnego Korei Północnej. Do negocjacji jednak nie doszło, bo rozpoczęły się wspólne ćwiczenia wojsk południowokoreańskich i amerykańskich.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Donald Trump dostał list z "małymi przeprosinami" od Kim Dzong Una. Za wystrzelenie pocisków
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl