To zdjęcie z Syrii obiegło cały świat. 5-latka ratowała w ruinach domu kilkumiesięczną siostrę

Korespondent syryjskiego portalu SY24 opublikował w sieci szokujące zdjęcie budynku w mieście Ariha w prowincji Idlib, który uległ zniszczeniu w trakcie bombardowania. Na fotografii widać zrozpaczonego mężczyznę i 5-letnią dziewczynkę, która trzyma za koszulkę swoją kilkumiesięczną siostrę.
Zobacz wideo

Korespondent SY24 Baszar al-Szeik opublikował w sieci wstrząsające zdjęcie ojca próbującego uratować dzieci, które utknęły na gruzach zbombardowanego domu w syryjskim mieście Ariha w prowincji Idlib.

Na fotografii widać 5-letnią dziewczynkę, która trzyma za koszulkę swoją 7-miesięczną siostrę.

Jak podaje portal, budynek ostatecznie całkowicie się zawalił. Dziennikarz ruszył na pomoc ofiarom bombardowania i pomógł w dotarciu do szpitala.

Według informacji NBC News 5-latka i jej matka zginęły w wyniku odniesionych obrażeń krótko po wykonaniu tej fotografii. 7-miesięczna dziewczynka jest w ciężkim stanie, trafiła na intensywną terapię.

Ponad 100 cywilnych ofiar nalotów w Syrii

Wysoka Komisarz ONZ do spraw praw człowieka Michelle Bachelet poinformowała w czwartek, że w ostatnich 10 dniach zginęło w Syrii co najmniej 103 cywilów. Padli oni ofiarami nalotów przeprowadzonych przez lotnictwo prezydenta Syrii Baszara al-Asada i przez Rosjan. Wśród ofiar było 26 dzieci.

Michelle Bachelet podkreśliła, że celami nalotów były między innymi szkoły, szpitale, targowiska i piekarnie. Wyraziła przy tym opinię, że jest mało prawdopodobne, aby były one atakowane przez przypadek. Wysoka Komisarz dodała, że wzrastająca liczba ofiar wśród cywilów spotyka się z widoczną obojętnością społeczności międzynarodowej.

W trwającej od ośmiu lat wojnie domowej w Syrii zginęło przeszło 370 tysięcy ludzi, a około 12 milionów musiało opuścić swoje domy.

Więcej o: