Boris Johnson złamał królewski protokół - zdradził, co mówiła mu Elżbieta II. To nie był komplement

Boris Johnson zaliczył pierwszą gafę i to w pierwszym dniu urzędowania na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii. Wpadka dotyczyła naruszenia królewskiego protokołu po spotkaniu z Elżbietą II.
Zobacz wideo

Boris Johnson odbył swoją pierwszą audiencję u Elżbiety II w środę 24 lipca. Królowa przyjęła lidera Partii Konserwatywnej w Buckingham Palace. Podczas audiencji Boris Johnson przyjął zaproszenie do utworzenia nowego rządu i objęcia stanowiska premiera.

Boris Johnson zdradził słowa Elżbiety II 

Jak podaje "Telegraph" spotkanie Borisa Johnsona i Elżbiety II było audiencją prywatną i traktowane jest jako spotkanie prywatne, dlatego szczegóły rozmów powinny pozostać tajemnicą. Tymczasem premier Wielkiej Brytanii kilka godzin po audiencji, podczas zwiedzania Downing Street (rezydencji, biura premiera Wielkiej Brytanii i siedziba Rządu Jej Królewskiej Mości) głośno komentował przebieg rozmowy z królową.

Na miejscu obecny był dziennikarz stacji NBC News i Euronews Vincent McAviney, który na Twitterze udostępnił zasłyszane słowa. Wypowiedź Elżbiety II przytoczona przez Borisa Johnsona następnego dnia trafiła na okładki brytyjskich gazet. Według premiera królowa dziwiła się, że chciał przyjąć to stanowisko - "Nie wiem, dlaczego ktoś chciałby mieć taką pracę". Dziennikarz McAviney dodał, że chwilę później personel rezydencji upomniał premiera, by nie zdradzał takich informacji.