USA miały zestrzelić irańskiego drona. Iran odpowiada: Żadnego nam nie brakuje, może to był wasz?

Iran twierdzi, że nie stracił żadnego drona. Wiceminister spraw zagranicznych tego kraju Abbas Araghchi napisał o tym na jednym z portali społecznościowych. Jednocześnie zasugerował, że Amerykanie przez pomyłkę mogli zestrzelić własny samolot bezzałogowy.
Zobacz wideo

Rzecznik armii Iranu generał Abolfazl Shekarchi poinformował, że wbrew temu o czym informował prezydent Donald Trump, po wykonaniu zadań w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz wszystkie należące do Iranu samoloty bezzałogowe wróciły do baz. Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi zasugerował, że Amerykanie mogli przez pomyłkę zniszczyć własnego drona.

Amerykanie mieli zestrzelić irańskiego drona. Iran zaprzecza

"Nie straciliśmy żadnego drona w Cieśninie Ormuz, ani nigdzie indziej. Obawiam się, że US Boxer zestrzelił własny UAS (bezzałogowy statek powietrzny - red. ) przez pomyłkę!" - napisał na Twitterze.

Wcześniej prezydent Donald Trump informował, że amerykańskie wojska dokonały zestrzelenia irańskiego drona, który przeleciał w pobliżu okrętu USS Boxer stacjonującego w cieśninie Ormuz. - Stany Zjednoczone zastrzegają sobie prawo do obrony własnego personelu oraz interesów - powiedział amerykański prezydent. Również Pentagon oświadczył, że zestrzelenie drona było działaniem obronnym, mającym na celu ochronę bezpieczeństwa jednostki i jej załogi.

Napięcie miedzy USA a Iranem

Stosunki na linii Waszyngton - Teheran pogorszyły się po tym, jak w ubiegłym roku administracja Donalda Trumpa wycofała się z porozumienia nuklearnego. W ubiegłym tygodniu Iran poinformował, że wznowił wzbogacania uranu do poziomu przekraczającego limity przewidziane w umowie.