Plemienna masakra w Papui-Nowej Gwinei. Zabito ponad 20 osób, w tym kobiety w ciąży i dzieci

W Papui-Nowej Gwinei doszło do plemiennej masakry, w wyniku której śmierć poniosły co najmniej 24 osoby, w tym kobiety i dzieci - informuje BBC. Choć walki plemienne w tym kraju są powszechne, w ostatnim tygodniu miejsce miała fala przemocy.
Zobacz wideo

Jak informuje BBC, do wybuchu przemocy między rywalizującymi plemionami doszło w prowincji Hela.  W wyniku krwawych walk w ostatnim tygodniu zginęły co najmniej 24 osoby. Tylko w niedzielę w wiosce Munima zginęło siedem osób, czterech mężczyzn i trzy kobiety, a w poniedziałek w wiosce Karida zginęło 16 dzieci i kobiet. Dwie z nich były w ciąży.

Papua-Nowa Gwinea. Walki plemienne coraz bardziej śmiercionośne

Masakra, do której doszło w tym tygodniu, była jednym z najgorszych wybuchów przemocy plemiennej w Papui-Nowej Gwinei od lat. Pills Pimua Kolo z Departamentu Zdrowia prowincji Hela zamieścił na Facebooku zdjęcia z wioski Karida, w której doszło do mordu. Fotografie pokazują rząd owiniętych w płótno ciał przywiązanych do długich kijów. Urzędnik powiedział, że ciała zostały zostały pocięte na kawałki, przez co ciężko jest zidentyfikować tożsamość zabitych osób.

Po poniedziałkowej masakrze premier Papui-Nowej Gwinei James Marape powiedział, że to „jeden z najsmutniejszych dni jego życia” i zobowiązał się ująć sprawców. Z kolei Philip Undialu, gubernator prowincji Hela, stwierdził, że zabójstwa są częścią konfliktu trwającego od lat. - To był odwet za poprzedni atak. Oba ataki zostały dokonane na niewinnej społeczności, w której ludzie niczego się nie spodziewali, więc wszyscy jesteśmy zszokowani - powiedział Undialu. Miejscowe władze twierdzą, że region od lat zmaga się z przemocą napędzaną rzez spory dotyczące podziału ziemi i zasobów naturalnych.

Walki plemion w Papui-Nowej Gwinei są zjawiskiem dość powszechnym, jednak ostatnio ich skala znacząco wzrosła. Według Czerwonego Krzyża w ich wyniku każdego roku ginie kilkadziesiąt osób, a tysiące zmuszone są opuścić miejsce zamieszkania. W ciągu ostatnich lat napływ broni automatycznej sprawił, że w wyniku plemiennych starć coraz więcej osób ponosi śmierć. 

Papua-Nowa Gwinea jest jednym z najbiedniejszych krajów świata. Według raportu ONZ, 40 procent ludności jest zmuszona żyć za mniej niż 4 złote dziennie.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Plemienna masakra w Papui-Nowej Gwinei. Zabito ponad 20 osób, w tym kobiety w ciąży i dzieci
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl