Włochy. Zaginął polski kierowca ciężarówki. Nad jeziorem znaleziono leżak, jedzenie i linę

Strażacy, nurkowie, policjanci i ratownicy alpejscy szukają polskiego kierowcy ciężarówki, który zaginął w okolicach jeziora Garda we Włoszech. Niedaleko akwenu znaleziono jego samochód, leżak, jedzenie oraz linę przywiązaną do haka przyczepy, której drugi koniec był zanurzony w wodzie.
Zobacz wideo

Zaginiony Polak nie kontaktował się z firmą, dla której pracował, od piątku 28 czerwca. Dzięki sygnałowi GPS udało się ustalić, że ciężarówka, którą jeździł, stoi niedaleko Prà de la Fam, w pobliżu jeziora Garda. Służby potwierdziły tę informację. Nie znaleziono jednak zaginionego mężczyzny.

Poszukiwania zaginionego Polaka. Jego znajomi pomagają w akcji

W pobliżu ciężarówki, którą jeździł zaginiony Polak, znaleziono leżak i jedzenie. Do haka przyczepy przywiązana była także lina prowadząca do akwenu. W poniedziałek 1 lipca rozpoczęto poszukiwania. Brali w nich udział strażacy z Salò i Brescii oraz płetwonurkowie z Wenecji. Stromy brzeg jeziora przeszukali z kolei ratownicy alpejscy. Na miejsce przyjechali także znajomi kierowcy i przyłączyli się do akcji poszukiwawczej - relacjonuje Polsat News.

W środę wieczorem przerwano poszukiwania zaginionego Polaka ze względu na burzę z gradem, która przeszła nad jeziorem. Włoska policja nie wyklucza żadnego scenariusza: służby biorą pod uwagę, że mężczyzna mógł popełnić samobójstwo, ulec wypadkowi lub dobrowolnie wyjechać - podaje Wprost

Więcej o: