Francuska policja użyła gazu łzawiącego wobec protestujących na rzecz klimatu

Zorganizowany w Paryżu przez ruch Extinction Rebellion protest przeciwko zmianom klimatycznym spotkał się z agresją policji, która przeciwko manifestującym użyła siły i gazu łzawiącego. Jednocześnie młodzież protestuje przez Pałacem Elizejskim.
Zobacz wideo

Młodzież należąca do ruchu Extinction Rebellion, znanego z wyrażania swojego niezadowolenia poprzez krótkoterminowe okupowanie różnych miejsc, rozpoczęła w piątek około południa protest na rzecz klimatu na Pont de Sully (most na Sekwanie w piątej dzielnicy Paryża - red.). Ich działania zostały jednak zablokowane przez policję.

Policja użyła m.in. gazu łzawiącego

Jak podaje "Paris Match", uczestnicy skandowali m.in. "Policja z nami, protestujemy dla waszych dzieci". Dziesiątki osób próbowało zwrócić uwagę na istotę kryzysu klimatycznego i walczyło, aby zaprzestano niszczyć ekosystem.

Na miejscu protestu pojawiły się Republikańskie Kompanie Bezpieczeństwa (oddział prewencji francuskiej policji - red.). Funkcjonariusze użyli wobec uczestników wydarzenia siły. Zastosowały też wobec nich gaz łzawiący. Zarejestrował to m.in. Clément Lanot, dziennikarz współpracujący z Associated Press. Jak zaznaczył, wielu jego kolegom po fachu uniemożliwiono nagrywanie.

Podobne nagranie umieścił na Twitterze dziennikarz m.in. "Le Parisien" Matthieu Brandely. Zaznaczył, że policja użyła gazu, pomimo że manifestacja była pokojowa.

Jak podaje Reuters, według policji udział w proteście wzięło udział około 90 osób, jednak organizacja Extinction Rebellion twierdzi, że uczestników było około 200.

Greta Thunberg: Kto broni kogo?

Na sytuację we Francji zareagowała nastoletnia aktywistka na rzecz klimatu Greta Thunberg. "Obejrzyjcie wideo i zapytajcie sami siebie: kto tu kogo broni?" - napisała.

 

Młodzież okupuje wejście do Pałacu Elizejskiego

Protest Extinction Rebellion to jednak nie jedyna manifestacja na rzecz klimatu, która miała miejsce w piątek. W tym samym czasie młodzież z organizacji Youth for Climate udała się pod Pałac Elizejski i domagała się spotkania z przedstawicielem rządu. Jednym z ich postulatów było zrezygnowanie z subwencji na rzecz paliw kopalnych. 

Protest pod Pałacem Elizejskim trwa już kilkanaście godzin. Dołączyli się do niego młodzi z Extinction Rebellion.

We Francji padł rekord temperatury

Co ciekawe, to właśnie w piątek, kiedy paryska młodzież wyszła na ulice, padł we Francji rekord temperatury, który trzykrotnie został tego dnia pobity. Ostatecznie, najwyższą temperaturę zanotowano w Gallargues-le-Montueux na południu Francji. Termometry wskazały tam 45,9 stopnia Celsjusza.

Więcej o: