USA. Katastrofa samolotu pasażerskiego na Hawajach. Zginęło 9 osób

Dziewięć osób zginęło w katastrofie dwusilnikowego samolotu na północnym wybrzeżu wyspy O'ahu na Hawajach. Maszyna typu King Air była wykorzystywana do skoków spadochronowych. Na razie nie są znane przyczyny wypadku.

Jak powiedział rzecznik Hawajskiego Departamentu Transportu, którego cytuje agencja AP, nikt nie ocalał z katastrofy samolotu King Air. Na pokładzie dwusilnikowej maszyny było 9 osób. Urzędnicy początkowo informowali, że na pokładzie było sześć osób.

Awaria miała miejsce w pobliżu małego lotniska Dillingham na wyspie O'ahu. Z powodu wypadku autostrada przed lotniskiem była zamknięta w obu kierunkach.

Na razie nie znane są przyczyny katastrofy. Szef straży pożarnej w Honolulu Manuel Neves powiedział, że do katastrofy doszło w czasie startu. Po przyjechaniu na miejsce strażacy zobaczyli samolot pogrążony w płomieniach. Ci, którzy przybyli jako pierwsi ugasili ogień. Neves dodał, że w ciągu jego czterdziestu lat pracy w straży pożarnej na Hawajach nie było tak tragicznego wypadku z udziałem cywilnego samolotu.